W krainie Szefa Krasnali radni zapomnieli o tym, kogo mają reprezentować. Budżet oparty na podwyżkach jest nie do przyjęcia - grzmiał z mównicy Piotr Babiarz, szef klubu radnych PiS. Mimo protestów, głosami radnych Rafała Dutkiewicza, rada miejska przegłosowała budżet na przyszły rok.
Między pierwszym a drugim czytaniem budżet zmienił się poważnie. Zamiast planowanych początkowo dochodów w wysokości 3 mld 559 mln zł, będą 3 mld 814 mln a wydatki wzrosły z 3 mld 403 zł do 3 mln 804 mln zł. Oznacza to, że udało się utrzymać kurs na spłacanie długów. Tyle tylko, że zamiast pierwotnie planowanej nadwyżki w wysokości 156 mln zł po pierwszym czytaniu - w drugim zostało tylko 10.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze