Urzędnicy kolejny raz zmienili priorytety jeśli chodzi o nowe linie tramwajowe. Teraz na tapet wraca pomysł puszczenia tramwajów ulicą Długą na Popowice. - Zrobimy to, jeśli tylko dostaniemy unijne dofinansowanie - zapowiadają w magistracie. Z kolei mieszkańcy Nowego Dworu, Psiego Pola czy Jagodna, którym od dawna tramwaje obiecywano, mogą na razie o nich zapomnieć.
Budowa trasy tramwajowej wzdłuż ulicy Długiej to nie jest nowy pomysł. Mówi się o nim we Wrocławiu od dawna. Pod koniec 2012 roku miasto mogło nawet dostać prawie 100 mln złotych na budowę linii Tramwaju Plus na Popowice (a także na Jagodno), urzędnicy zrezygnowali wtedy jednak z dotacji, tłumacząc, że decyzja o dofinansowaniu zapadła za późno.
Teraz magistrat wraca do tego pomysłu. Urzędnicy znów zamierzają starać się o dofinansowanie tej inwestycji ze środków unijnych, konkretnie z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020.
- Jeśli tylko uda się uzyskać unijne dofinansowanie, a wszystko wskazuje na to, że się uda, to w pierwszej kolejności puścimy tramwaj wzdłuż ulicy Długiej - zapowiada prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Jak zapewniają urzędnicy, miasto jest już koncepcyjnie przygotowane do realizacji tego zadania.
- Tramwaj zostanie poprowadzony wzdłuż całej ulicy Popowickiej i Długiej. Rozbudujemy te ulice do dwóch jezdni i poprowadzimy wydzielone torowisko - tłumaczy Elżbieta Urbanek, dyrektor departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie.
W magistracie szacują, że koszt tej inwestycji to około 130-150 mln złotych.
- I dlatego liczymy na unijne dofinansowanie tego zadania - podkreśla Urbanek.
Jednak zanim tramwaj będzie mógł tamtędy pojechać, najpierw trzeba nową trasę zaprojektować, przeprowadzić przetargi i wreszcie ją wybudować.
- Gdybyśmy już teraz dostali dofinansowanie, to to jest kwestia pracy na trzy lata, trzy sezony - dodaje Elżbieta Urbanek.
To kolejny zwrot jeśli chodzi o plany magistratu co do nowych linii tramwajowych. Przypomnijmy, że jeszcze niespełna rok temu władze Wrocławia zapewniały, że tramwaje w pierwszej kolejności pojadą na Nowy Dwór, a także na Psie Pole i Jagodno. Dziś wiemy, że to mrzonki.
Pasażerów z Nowego Dworu do centrum, wedle najnowszej koncepcji urzędników, mają zamiast tramwajów wozić szybkie autobusy jeżdżące wydzielonym buspasem, natomiast mieszkańcy Psiego Pola właśnie dostali nowe linie autobusowe, które dowiozą ich do stacji kolejowej, skąd pociągami mogą się oni dostać w inne rejony Wrocławia.
A tramwaj na Jagodno został odłożony w bliżej nieokreśloną przyszłość.
- Na razie mamy zaprojektowaną ul. Buforową, z rezerwą tramwajową. Jesteśmy gotowi, ale musiemy mieć najpierw możliwości dofinansowania tej inwestycji. Jest to też związane z planowaną rozbudową tego obszaru, jeśli chodzi o osiedla mieszkaniowe, bo ten tramwaj musi mieć jeszcze odbiorców - tłumaczy Elżbieta Urbanek.
Urzędnicy nie chcą jednak podać żadnej konkretnej daty, kiedy linia tramwajowa na Jagodno mogłaby powstać.
Jak Wam się podobają najnowsze plany magistratu odnośnie linii tramwajowych? Zapraszamy do dyskusji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze