505 tys. złotych tyle pieniędzy trafiło do puszek Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku - tak jak 10 lat temu - byliśmy chojni dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi.
„Światełko do nieba”, czyli pokaz sztucznych ogni wieńczący 19. finał WOŚP wystrzeliło we wrocławskie niebo nieco wcześniej niż w innych miastach Polski, ale to pewnie przez emocje, które również podczas wielu licytacji sięgały zenitu.
Jak podaje wrocławski sztab WOŚP hitem wieczoru był medal mistrza kulturystyki Jerzego Pisulskiego z Jawora. Wylicytowano go za 1800zł.
A oto wyniki pozostałych aukcji, które rozegrały się na wrocławskiej scenie w Rynku:
Tort dla 30 osób - 600 zł.
Akt nadania herbu Wrocławia -300zł.
Porsche 1:60 od Jurka Owsiaka – 300zł.
Piłka od siatkarzy - 300zł.
Pióro Prezydenta – 500zł.
Książka "Przystanek Woodstock" - 200 zł.
Skok ze spadochronem – 1000zł.
Domek z piernika – 550zł.
Fotel wojewody – 550zł.
Szalik Dalajlamy - 1500zł.
Karnet do teatru - 450 zł.
Płyta Optymistic – 220zł.
Z 1,5 tysiąca wolontariuszy we Wrocławiu, tylko kilka osób okazało się niegodnych zaufania w zbieraniu pieniędzy. Policja zanotowała jedną kradzież i jedno usiłowanie kradzieży. Ten drugi przypadek był o tyle groźniejszy, że nastolatka zatrzymana za wyciągnięcie z puszki 100. złotych usiłowała kupić za niego alkohol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze