Firma Qumak, wykonawca platformy e-DolnyŚląsk, domaga się od urzędu marszałkowskiego, który zerwał umowę na budowę portalu, zapłaty 65 mln złotych wynagrodzenia. Jeśli urzędnicy nie zapłacą, sprawa trafi do sądu. - Nasi prawnicy już pracują nad pozwem. Złożymy go w ciągu kilku tygodni - zapowiadają przedstawiciele warszawskiej spółki.
Warszawska firma Qumak - wykonawca słynnej platformy e-DolnyŚląsk - zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zamierza dochodzić od urzędu marszałkowskiego pełnego, przewidzianego w umowie wynagrodzenia, pomniejszonego o dotychczas przekazane im płatności. Firma poczyniła już w tym kierunku pierwsze kroki.
- Złożyliśmy do urzędu marszałkowskiego dwa dokumenty. Pierwszy to wezwanie do inwentaryzacji i zwrotu sprzętu, a drugi - poważniejszy - to wezwanie do zapłaty 65 mln złotych. Jak na razie ze strony urzędu nikt się w tej sprawie z nami nie skontaktował - mówi Sebastian Krawczyk, reprezentujący firmę Qumak.
Przedstawiciele warszawskiej spółki dodają, że wezwanie do zapłaty zostało złożone w ubiegły piątek zarówno przez skrzynkę podawczą UMWD, jak i wysłane kurierem. Jeśli urzędnicy nie zapłacą, a wszystko na to wskazuje, sprawa trafi do sądu.
- Nasi prawnicy już pracują nad pozwem. Przewidujemy, że w zależności od rozwoju wypadków, w ciągu 4-5 tygodni złożymy pozew do sądu - dodaje Krawczyk.
Oznacza to, że pozew trafi do sądu najprawdopodobniej na przełomie marca i kwietnia.
Przypomnijmy, w piątek 20 lutego urząd marszałkowski zerwał opiewającą na ponad 60 mln złotych umowę na budowę platformy informacyjnej e-DolnyŚląsk.
- Umowa na realizację projektu oraz zapisy aneksu do wspomnianej umowy obligowały wykonawcę platformy do jej uruchomienia do 20 lutego br. Termin ten nie został dochowany, a opóźnienia w realizacji poszczególnych etapów projektu sięgają dzisiaj wielu miesięcy - tłumaczyli przedstawiciele urzędu marszałkowskiego.
Decyzja zarządu - jak wyjaśniali w urzędzie marszałkowskim - oznacza rezygnację z dalszych prac nad platformą e-DolnyŚląsk oraz obciążenie wykonawcy karami wynikającymi z zapisów umowy.
- Wysokość roszczeń wobec wykonawcy będzie przedmiotem odrębnego postępowania, a jego wyniki zostaną opublikowane wraz z zakończeniem analiz prawnych. Dotychczas poniesione nakłady związane z realizacją platformy zostaną w całości zrekompensowane przez środki wypłacone przez ubezpieczyciela wykonawcy, a będące zabezpieczeniem należytego wykonania przedmiotowej umowy - podkreślali przedstawiciele marszałka Dolnego Śląska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze