Potężna burza, która wkroczyła nad Dolny Śląsk od zachodu, w piątkowy późny wieczór dotarła do Wrocławia, gwałtownie kończąc upalny dzień. W mieście i okolicach obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed ulewami, wiatrem i gradem.
W piątek, 19 czerwca, po gorącym, burzowym dniu od zachodu wkroczyły nad Dolny Śląsk komórki burzowe, które lokalnie przybierały gwałtowną formę. Przed godz. 22 burza dotarła do Wrocławia i okolicznych gmin.
Burzy towarzyszą silne opady deszczu oraz porywisty wiatr, a także silne wyładowania atmosferyczne. Miejscami burza miała bardzo gwałtowny przebieg.
- Osiedle Jerzmanowo, okolice lotniska - jak żyję, czegoś takiego nie widziałam. Okropieństwo, potężny wiatr, ulewa, armagedon... 20 minut grozy... Na szczęście teraz cisza. Oby nikomu nic złego się nie stało - napisała pani Sandra.
Z powodu burzy przy kilku ulicach nie ma prądu:
Zasilanie ma wrócić do północy.
Alert meteo dla Wrocławia
Dla regionu wydano ostrzeżenie meteorologiczne I stopnia przed burzami. W komunikatach służb meteorologicznych podkreślono, że burzom mogą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 do 35 mm, porywy wiatru do 80 km/h oraz lokalnie grad.
Ostrzeżenie obowiązuje do godz. 2 w nocy w sobotę, 20 czerwca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Burza jak burza, może nieco bardziej świecąca jak inne... Widać że niektórzy naprawdę nie widzieli ogromnej burzy... w górzystych terenach taka burza to nic takiego - normalne