Przypadkowy świadek natknął się dzisiejszego poranka na ciało człowieka dryfujące w Śluzie Mieszczańskiej we Wrocławiu (obok Mostu Pomorskiego). Okazało się, że zmarły to 62-letni mężczyzna z Ukrainy. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną jego śmierci i jak znalazł się w Odrze.
- Na ciało w okolicy godziny 9 natknęła się przypadkowa osoba, która powiadomiła służby - relacjonuje Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Wiadomo już, że zmarły to 62-letni obywatel Ukrainy. Na miejscu oprócz policji obecni byli ratownicy wopr, a także strażacy. Dokładne okoliczności śmierci zbadają śledczy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze