zamknij

Wiadomości

Odkrywamy Wrocław: Pręgierz - miejsce spotkań

2011-10-02, Autor: Wojciech Prastowski

Jeśli Wrocław jest „miastem spotkań”, to najpopularniejszym miejscem spotkań w sercu miasta jest placyk przed Ratuszem, którego centrum zdobi dziesięciometrowy pręgierz wykonany z piaskowca. Jest to wierna kopia pręgierza, który stał w tym miejscu od roku 1492, lecz uległ zniszczeniu w lutym 1945 r. i został ostatecznie rozebrany w kwietniu 1947 roku.

W XIII wieku przed wschodnią ścianą Ratusza znajdował się plac otoczony rowem i ogrodzony plecionkowym płotem, na którym odbywały się sądy. Na początku XIV stulecia pokryto go drobnym brukiem ceglano-kamiennym i ustawiono drewniany pręgierz. Posiadanie przez Wrocław pręgierza było powodem do dumy, bo świadczyło o przyznaniu miastu przywilejów sądowych, które zezwalały na stosowanie kary miecza. Podobnie było z obecnością kata i posiadaniem szubienicy – dodawały miastu prestiżu, zwracały uwagę na poszanowanie swobód i respektowanie praw.

Reklama


Warto przy okazji wspomnieć, że pierwsza szubienica we Wrocławiu stanęła w 1370 roku przy obecnej ul. Kazimierza Pułaskiego, druga – przed Bramą Świdnicką , a trzecia na Rynku ok. 1515 roku – naprzeciwko kamienicy o numerze 19 zwanej „Pod Starą Szubienicą”.


 

W połowie XIV wieku rozbudowano Ratusz i w miejscu placu sądowego wzniesiono Salę Wójtowską, w której zasiadał Wójt i jedenastu ławników. W 1492 roku pod jej oknami, na trzystopniowym cokole, ustawiono nowy, okazalszy i kamienny pręgierz, zbudowany w warsztacie kamieniarskim Gauskego i Preusse'a. Paul Preusse był saksońskim architektem, kamieniarzem i murarzem, któremu – dzięki zidentyfikowanemu znakowi kamieniarskiemu – można przypisać wiele dzieł i detali architektonicznych – w tym elewację i wystrój południowej nawy wrocławskiego Ratusza.

 

Pręgierz został wykonany z piaskowca i posiadał kształt czworobocznego słupa podtrzymującego pięcioboczną ażurową latarnię, która przechodziła wyżej w ostrosłup o zdobionych krawędziach zakończony figurką. Miała ona siedemdziesiąt centymetrów i przedstawiała kata zwanego też Rolandem – z mieczem i pękiem rózg. Na szczycie znajdowała się dodatkowo metalowa chorągiewka wiatrowa z wyciętą na niej literą "W". Część słupowa pręgierza posiadała metalowe pierścienie, do których przywiązywano skazańców.

 

Ostatnia publiczna egzekucja pod pręgierzem miała miejsce prawdopodobnie pod koniec XVIII wieku, natomiast ostatnia kara chłosty – pod koniec XIX stulecia. W 1848 roku usunięto wszystkie elementy metalowe, uchwyty i łańcuchy dla skazańców, a w roku 1852 podjęto decyzję o zlikwidowaniu pręgierza, na co nie pozwolił Fryderyk Wilhelm IV Hohenzollern – władca pruski o wielkim zamiłowaniu do architektury, sztuki i historii.

 

We wtorek, 10 lutego 1925 roku silny wiatr strącił figurkę kata, a sam pręgierz uległ również częściowemu uszkodzeniu. Władze miasta zdecydowały się na kompleksowy remont obiektu. Kopię figurki wykonał rzeźbiarz Reinhard Hilger, a inne rekonstruowane elementy wyszły spod dłuta Karla Ulbricha. W trzon odnowionego pręgierza wmurowano miedziany pojemnik z dokumentem zawierającym szczegółowe informacje o wykonanym remoncie.

 

Między 1947 a 1985 rokiem wrocławski Rynek pozbawiony był tego charakterystycznego obiektu u zbiegu ulic Oławskiej i Świdnickiej. Sprawa rekonstrukcji pręgierza wracała przy różnych okazjach, w latach 80. zaangażowało się w nią wiele autorytetów, instytucji i mediów. Podczas prac w Pracowni Konserwacji Zabytków wzorowano się na szkicach i zdjęciach oraz na rysunkach z zachowanego pojemnika z 1925 roku. Oficjalne odsłonięcie zrekonstruowanego pręgierza nastąpiło 30 grudnia 1985 roku.

 

----------------

 

W cyklu Odkrywamy Wrocław pisaliśmy o miejscach takich jak: WUWA, Arsenał, Uniwersytet Wrocławski, Ogród Botaniczny, nasyp kolejowy przy ul. Bogusławskiego i Nasypowej, Ogród Japoński, nasz własny plac Gwiazdy, o pomyśle budowy wieżowców zamiast Sukiennic w Rynku, legendarnych barach mlecznych, kampusie Politechniki, wzgórzu Bendera, Poltegorze, trzech wrocławskich lotniskach, o ulicy Szewskiej, początkach miasta, wrocławskim Manhattanie, ogrodach Ossolineum, młynie św. Klary, Solpolu... i wielu, wielu innych.

 

Wszystkie teksty z naszego cyklu znajdziecie w specjalnej zakładce.

 

Zapraszamy Was do współpracy przy jego tworzeniu. Piszcie do nas maile z propozycjami miejsc.

Oceń publikację: + 1 + 1 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (4):
  • ~itaknieodpisze 2011-10-02 15:04:52

    Pierwszy :D

    0 0
  • ~Oburzony 2011-10-03 00:54:24

    To dziwne, ale przechodziłem koło pręgierza jakies milion razy i nigdy nie zauważyłem tej figurki kata... Muszę czasem zerkać wyżej bo można ominąć wiele ciekawych detali w tym mieście.

    1 0
  • ~ 2011-10-03 09:32:08

    Dokładnie, ja też jej nie zauważyłem ;)

    0 0
  • ~Lista SLD nr 14 2011-10-03 12:34:04

    [wpis został usunięty za naruszenie regulaminu]

    0 0

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy kara dla policjantów, którzy użyli paralizatora wobec Igora Stachowiaka, jest wystarczająca?





Oddanych głosów: 936