Policjanci zatrzymali mężczyznę, który włamywał się m.in. do salonów fryzjerskich na terenie Wrocławia. Jego łupem padała nie tylko gotówka, ale także kasy fiskalne czy telefony. Teraz grozi mu aż dziesięć lat więzienia.
Okazuje się, że 37-letni sprawca na swoim koncie ma aż 28 przestępstw. -Od marca do września br. włamywał się do różnych obiektów handlowo-usługowych m.in. salonów fryzjerskich na terenie Wrocławia. Po pokonaniu zabezpieczeń dostawał się do ich wnętrz skąd kradł gotówkę oraz inne cenne przedmioty. Były to m.in. e-papierosy, telefony komórkowe, kasy fiskalne, sprzęt elektroniczny w postaci laptopów. Straty pokrzywdzonych wyniosły co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zarobione w ten sposób pieniądze podejrzany przeznaczał na własne potrzeby - relacjonuje wrocławska policja.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze