Chen Zang profesor matematyki z Tsinghua University w Pekinie w przyszłym roku akademickim będzie prowadził zajęcia na Uniwersytecie Wrocławskim. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Chen Zang ma dopiero... 13 lat i jest najmłodszą osobą na świecie, która uzyskała tytuł profesorski.
- Bardzo się cieszę, że przyjeżdżam do Polski. Słyszałem, że są tam bardzo zdolni studenci i naukowcy- mówi młody profesor. Chen Zang wykłady na Uniwersytecie rozpocznie w październiku tego roku. Zajęcia poprowadzi w Instytucie Matematycznym uczelni. Jak się okazuje młody profesor nie zna języka polskiego, ale wierzy w to, że w ciągu pół roku opanuje go na tyle dobrze, że nie będzie miał problemów z prowadzeniem ćwiczeń.
Chen Zang zaczął naukę w wieku 4 lat. Szkołę podstawową ukończył po dwóch latach. Omijając chińską niższą szkołę średnią, trafił od razu do wyższej szkoły średniej, gdzie uczył się przez kolejne dwa lata. W wieku ośmiu lat trafił na studia, które ukończył mając 10 lat. Kolejne lata przeznaczył na pisanie pracy doktoranckiej oraz zdobywanie tytułu profesora. Od października 2010 roku wykłada matematykę na Tsinghua University w Pekinie. Chen Zang specjalizuje się w teorii prawdopodobieństwa i w teorii procesów stochastycznych.
Młody profesor nie uważa się za geniusza, twierdzi, że taki po prostu jest: - Rodzice nie przymuszali mnie do nauki. W wieku dwóch lat zacząłem czytać i pisać. Potem to już poszło. A matematyka zawsze była moim hobby- tłumaczy.
Profesor z Pekinu odpowiedział na zaproszenie władz naszego Uniwersytetu. W pierwszym semestrze ma poprowadzić gościnne wykłady, od drugiego najprawdopodobniej zostanie na uczelni na stałe. Sam Zang śmieje się, że może jeśli spodoba mu się w Polsce, to podejmie kolejne wyzwania: - Najpóźniej za dwa lata chciałbym zostać rektorem waszego Uniwersytetu- mówi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze