Reklama

Burzliwa sesja rady miejskiej

09/09/2010 00:00

Podczas dzisiejszego posiedzenia sesji Rady Miejskiej grupa ok. 35 mieszkańców ul. Komandorskiej i Swobodnej głośno wyrażała swój protest przeciwko uchwale rady o planach zagospodarowania przestrzennego terenu w rejonie tych ulic.

- Nikt nie chce z nami rozmawiać. Wystosowaliśmy wiele pism z naszymi uwagami do tej uchwały, ale pozostały one bez odpowiedzi. Nasz wniosek został umieszczony na samym końcu dzisiejszego porządku obrad. Panowie i Panie radni wolą dyskutować o komarach, niż zająć się sprawami ludzi – mówi Zbigniew Michalak.


 


Sprawa dotyczy m.in. rozbudowy supermarketu EPI oraz wytyczenia dróg dojazdowych do budowy, które mają przebiegać przez teren osiedla. Mieszkańcy obawiają się drastycznego wzrostu poziomu hałasu i zanieczyszczenia powietrza.

Reklama

 


- W tym przypadku mówimy o obawach, które nie wynikają z jakiejś sytuacji, która zaistniała, ale z pewnych wątpliwości, które w kategoryczny sposób nie zostały wyjaśnione. Nam radnym, zgłoszono uwagi mieszkańców i przed podjęciem uchwały pytaliśmy o nie urzędników. Zostały one nam dokładnie wyjaśnione. Problem polega na tym, że nikt nie wytłumaczył tego tym ludziom - mówi Łukasz Wyszkowski, radny PO.


 

W piśmie wystosowanym 6 sierpnia do prezydenta miasta, Rafała Dutkiewicza czytamy: „Rozwiązania w zakresie komunikacji (…) pokazują jednoznacznie, że zostały one zaprojektowane w sposób inwazyjny, niedopuszczalny, z naruszeniem naszego prawa własności. (…) Niestety, sposób stronniczy i tendencyjny, pod uwagę wzięto jedynie względy ekonomiczne i materialne – nie ma to nic wspólnego z zasadami zrównoważonego rozwoju, zasadą dbania o interes społeczny, zasadą równego traktowania”.

Reklama

 


Elżbieta Góralczyk z komisji architektury Rady Miejskiej wysuwa jednak argument, że sporny teren znajduje się w centrum miasta, a prywatni właściciele działek również chcą skorzystać z prawa, że tam istnieją.


 


Wrocławscy radni PiS prawdopodobnie poprą stanowisko mieszkańców.


- Wychodzimy z założenia, że w sprawach zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza w centrum miasta, istotnym podmiotem powinni być mieszkańcy. W tym przypadku jest to zorganizowana grupa, której roszczenia i opinie powinny być wzięte pod uwagę. Podczas dyskusji klubowej uznaliśmy za zasadne poprzeć mieszkańców. Chcielibyśmy, aby uchwała ta doczekała się drugiego czytania i każda ze stron miała okazję do ponownego wypowiedzenia się. Jeśli do drugiego czytania nie dojdzie, poprzemy mieszkańców – mówił podczas trwania sesji Piotr Babiarz, szef klubu PiS w radzie miejskiej.

Reklama

 


Julia Spychalska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości