Od września uczniowie 13 wrocławskich szkół cześć lekcji spędzą nie w ławkach, a w teatrach, muzeach i centrach edukacyjnych na terenie całego miasta. Wtedy ruszy pilotażowy program „Szkoła w mieście” – do 2016 roku mają nim zostać objęte wszystkie wrocławskie placówki. By uczniom łatwiej było dojeżdżać na lekcje terenowe, magistrat kupi im szynobus.
Historia w Panoramie Racławickiej, muzyka w Narodowym Forum Muzyki, przyroda w ZOO, biologia w Humanitarium, a W-F na Stadionie Miejskim – to już niedługo może być normą dla uczniów wrocławskich szkół. Miasto wymyśliło program, dzięki któremu część zajęć lekcyjnych odbywałaby się w różnych atrakcyjnych miejscach na terenie stolicy Dolnego Śląska.
- Chcemy, żeby obecność młodzieży w instytucjach kulturalnych i edukacyjnych miała charakter systemowy, a nie incydentalny. Dlatego uruchamiamy program „Szkoła w mieście” – wyjaśnia prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
Od nowego roku szkolnego w pilotażu weźmie udział trzynaście wrocławskich szkół podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Póki co chęć udziału w programie zgłosiły 42 instytucje. Są wśród nich uczelnie, muzea, domy kultury czy organizacje pozarządowe.
Jak podkreślają przedstawiciele magistratu, w trakcie wizyt w różnych obiektach kulturalnych uczniowie będą realizować standardowy program nauczania.
- Czyli nie będą to wyjścia zamiast lekcji, tylko normalne zajęcia, z tym, że realizowane poza murami szkoły – dodaje Rafał Dutkiewicz.
Szkoły, które zaproszono do pilotażowego programu dobierano według klucza geograficznego: znalazły się w nim placówki ze wszystkich rejonów Wrocławia.
- Wyjście do Muzeum Narodowego inaczej organizowane jest ze szkoły w centrum miasta, a inaczej z placówki na Brochowie. Chcemy przetestować różne warianty – mówi Rafał Dutkiewicz.
Docelowo dzieci na zajęcia np. w oddalonym od centrum Humanitarium będą dojeżdżać z Dworca Głównego specjalnym szynobusem. Magistrat planuje kupić taki pojazd dedykowany właśnie wrocławskim uczniom. Ma być wyposażony w odpowiednie urządzenia multimedialne, dzięki którym młodzież w trakcie jazdy będzie mogła się uczyć.
Uczniowie za udział w zajęciach nie zapłacą ani grosza. Całość sfinansuje magistrat – na pilotażową edycję projektu miasto przeznaczy 1 mln złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze