Reklama

Dutkiewicz: wiosną wyrzucimy auta z Włodkowica

26/10/2010 00:00

Ogródki lokali gastronomicznych zamiast miejsc parkingowych i tak ustawione znaki, żeby nie dało się przejechać z Krupniczej do Ruskiej. Takie zmiany już wiosną wprowadzą miejscy urzędnicy na ul. Włodkowica.

Na początku sierpnia pisaliśmy Wam, że już za dwa lata, po zakończeniu budowy Narodowego Forum Muzyki, nie będzie można parkować przy ul. Włodkowica i Św. Antoniego.



Okazuje się, że na utrudnienia nie trzeba będzie czekać wcale dwa lata. Pierwsze zmiany wejdą w życie już wiosną.

- Włodkowica ma stać się ulicą, która będzie jeszcze bardziej przyciągać niż obecnie. Zaczniemy od utrudniania parkowania po północnej stronie, bo w miejscach gdzie dziś stoją auta, powinny się pojawić letnie ogródki tamtejszych lokali – tłumaczy Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia. - Wyprowadzimy także inny niż lokalny ruch z tej ulicy, żeby nie dało się już nią skracać dojazdu między Krupniczą a Ruską – dodaje.







- Nie będziemy wprowadzać utrudnień tylko po to, żeby utrudniać. Kluczowe jest powiązanie zakazów z pojawianiem się na Włodkowica ogródków letnich. Nie wyrzucimy także wszystkich samochodów, bo trzeba będzie zostawić dojazd do posesji, ale na pewno nie będzie się dało np. skręcić jadąc od strony Grabiszyńskiej na ul. Krupniczej w lewo, w Włodkowica – uzupełnia Elwira Nowak, Zastępca Dyrektora Wydziału Inżynierii Miejskiej ds. Zarządzania Inwestycjami. To ona została przez prezydenta miasta wyznaczona do wprowadzania programu
do wyganiania samochodów z centrum miasta.



To część wielkiego planu zamykania centrum miasta dla aut:

- Naturalnymi granicami strefy pieszej są fosa i Odra. Do tych granic poszerzymy w ciągu czterech lat strefę pieszą w ścisłym centrum – mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.


Pisaliśmy Wam już o tym, że utrudni jazdę samochodami po ul. Kazimierza Wielkiego, żeby kierowcy jeździli ulicą Kościuszki i Podwalem.

Pisaliśmy także, że na skrzyżowaniu ul. Kazimierza Wielkiego i Św. Antoniego, przy Heliosie, zniknie parking, w jego miejsce pojawi się skwer.




Oprócz zakazów wjazdów trudniej będzie także zostawić auto w centrum. Polityka parkingowa w centrum, nastawiona na wymuszanie parkowania krótkotrwałego, co zaakceptowali miejscy radni, będzie kontynuowana.


Prezydent Dutkiewicz deklaruje, że będzie się tu trzymał czterech zasad:

1. Ograniczenie swobodnego parkowania,

2. Podwyższane opłaty za parkowanie,

3. Preferowanie parkowania krótkoterminowego,

4. Budowa parkingów podziemnych i wielopoziomowych.



W tej chwili budowany jest jedynie parking pod placem Nowy Targ. oraz przy Narodowym Forum Muzyki. Rafał Dutkiewicz chce także zbudować parking pod fosą miejską. Na razie to jednak tylko plany.


W centrum ma jeszcze powstać parking w okolicy ul. Bernardyńskiej.

- Nie mówimy o miejskim terenie, tylko prywatnym, ale rozmowy są już zaawansowane – tłumaczy Rafał Dutkiewicz. - Pomysł z budową parkingu na działce po dawnym kinie Pokój, przy skrzyżowaniu ulic Nowy Świat i Św. Mikołaja musieliśmy porzucić, bo nie doszliśmy do porozumienia z urzędem marszałkowskim w sprawie zamiany gruntów. Brakuje nam jeszcze parkingu od strony północnej, w okolicach Ostrowa Tumskiego. Na razie nie znaleźliśmy dla niego dobrego miejsca – dodaje.


Co poza centrum? Wciąż żywa jest idea budowy systemu tzw. Park & Ride, miejsc, w których kierowca zostawiałby samochód i jechał dalej komunikacją miejską. Ich sieć pokazywał ostatnio prezydent Wrocławia (na mapie), ale to wciąż pieśń przyszłości. Na razie wiadomo tylko kiedy powstanie parking przy stadionie na Pilczycach. To jedyny znany termin.



A co Wy o tym sądzicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości