W drugim meczu o piąte miejsce na koniec sezonu Impel Gwardia pokonała na wyjeździe PTPS Piła 3:0. Wrocławianki wyrównały stan rywalizacji (1:1) i o tym, który zespół zajmie piąte miejsce zadecyduje poniedziałkowy mecz.
Po tym, jak Impel Gwardia przegrała pierwszy mecz we własnej hali z PTPS Piła (1:3), niewiele osób dawało szansę wrocławiankom na zajęcie jeszcze piątego miejsca na koniec sezonu w PlusLidze Kobiet. W końcu wrocławianki musiałyby wygrać dwa kolejne spotkania na boisku rywalek. Tymczasem niedzielne starcie pokazało, że wszystko jest jeszcze możliwe.
Gwardia w pierwszym meczu rozegranym w Pile nie dała praktycznie żadnych szans PTPS. Wrocławianki kontrolowały spotkanie od pierwszej do ostatniej piłki. Zwłaszcza duże wrażenie zrobił pierwszy set wygrany przez Impel do 15. W kolejnych dwóch odsłonach było już więcej wyrównanej walki, ale ostatecznie i tak pewnie wygrywały wrocławianki. Jeżeli podopieczne Rafała Błaszczyka zaprezentują się tak samo w poniedziałek, mają ogromną szansę na wygraną i w konsekwencji piąte miejsce na koniec sezonu. Początek meczu o godzinie 18.
PTPS Piła - Impel Gwardia Wrocław 0:3 (15:25, 20:25, 20:25)
PTPS: Kaczmar, Hudima, Brown, Kosmatka, Kuligowska, Martałek i Wysocka (L) oraz Naczk, Kajzer, Krawulska, Paszek.
Impel Gwardia: Rosner, Wilson, Haładyn, Jaszewska, Efimienko, Mroczkowska i Krzos (L) oraz Pyziołek, Czypiruk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze