Podczas minionego weekendu, w ramach akcji "Dobre strony", humaniści, dyslektycy i inne przypadki beznadziejne mogli wziąć udział w spotkaniu z Krzysztofem Cywińskim, autorem książki o matematyce dla wszystkich tych, którzy matematyki nie rozumieją.
Do BWA Awangarda "nie-matematyk" Krzysztof Cywiński zaprosił uczniów wrocławskich lieców. Zarówno z klas ogólnych, jak i matematycznych.
Autor książki "Matematyka dla humanistów, dyslektyków i ... innych przypadków beznadziejnych" opracował nową rewolucyjną metodę nauczania matematyki.
- W wieku lat 30-stu zakochałem się w matematyce. Zaczęło się od prośby mojego kolegi, który namawiał mnie, abym dał kilka lekcji matematyki jego synowi. Tłumaczyłem mu, że jestem humanistą- historia, socjologi tak, ale matematyka. Ale co się okazało, że potrafię rozwiązać zadanie, a nie potrafię chłopakowi wyjaśnić właściwie dlaczego je tak rozwiązuję - opowiadał o swoich "matematycznych" początkach Cywiński.
Na spotkaniu z wrocławskimi licealistami autor innowacyjnej książki przedstawił film, na którym pokazuje prowadzoną przez niego lekcję. - Pan Cywiński jest trochę upierdliwy. Ale to chyba jest dobre, bo uczy nas, żeby być dokładnym w tym, co się robi - mówi jeden z uczniów.
- Chciałbym zaprosić was do wykładu, o którym moi kursanci mówili, że więcej się dowiedzieli o matematyce niż przez 12 lat chodzenia do szkoły - zachęcał "humanista-matematyk".
Uczniowie mieli okazję przekonać się, jakie metody stosuje Krzysztof Cywiński, w jaki sposób tłumaczy i dlaczego każdy jest w stanie matematykę pojąć. Odpowiedź okazała się banalna- wystarczy w odpowiedni i umiejętny sposób poprowadzić wykład. Aby zrozumieć matematykę, trzeba tłumaczyć ją prostym językiem i odwoływać się do przykładów z codzienności.
- Okazało się, że mam jakiś niezwykły dar do opowiadania matematyki - tłumaczył skromnie Cywiński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze