Reklama

Miasto kontra Romowie z koczowiska. W piątek druga odsłona procesu

09/01/2014 00:00

W piątek 10 stycznia we wrocławskim sądzie ruszy druga rozprawa procesu, który miasto wytoczyło Romom mieszkającym na nielegalnym koczowisku przy ul. Kamieńskiego. W obronie Romów stanęło m.in. stowarzyszenie Amnesty International, które przekaże im ponad 2 tys. listów wsparcia, napisanych przez ludzi z całego świata.

Przypomnijmy, pod koniec listopada we wrocławskim sądzie ruszył proces, który magistrat wytoczył rumuńskim Romom mieszkającym na nielegalnym koczowisku przy ul. Kamieńskiego. Urzędnicy domagają się, by Romowie opuścili należący do gminy Wrocław teren.


 


W piątek 10 stycznia odbędzie się druga rozprawa w tym procesie. Tuż przed rozprawą przedstawiciele stowarzyszenia Amnesty International przekażą Romom ponad 2 tysiące listów napisanych przez ludzi z całego świata w ramach akcji "Maraton Pisania Listów".

Reklama

 


Zdaniem członków Amnesty International, władze Wrocławia nie przeprowadziły z mieszkańcami koczowiska rzetelnych konsultacji na temat możliwości przesiedlenia w inne miejsce.


 


- Rodziny już teraz nie mają zapewnionych odpowiednich warunków zamieszkania, a ewentualne wysiedlenie może skazać 80 osób, w tym 45 dzieci, na bezdomność - argumentują przedstawiciele Amnesty International.

 


Z kolei stowarzyszenie Nomada domaga się od sądu powołania biegłego tłumacza języka romskiego. Już w trakcie pierwszej rozprawy z takim wnioskiem zwrócił się pełnomocnik Romów, ale sąd go odrzucił powołując tłumacza języka rumuńskiego.

Reklama

 


- Osoby przesłuchiwane w czasie rozprawy wskazały na trudności ze zrozumieniem kwestii wypowiadanych przez tłumacza, co może mieć znaczący wpływ na przebieg rozprawy jak i wyrok sądu - podkreślają przedstawiciele stowarzyszenia Nomada.


 


Dodają, że pozwani, mimo że są obywatelami Rumunii, komunikują się przede wszystkim w języku romani, w określonym dla tej społeczności dialekcie.


 


- Konieczność powołania tłumacza języka romani przy procesie sądowym jest niezbędnym elementem troski o rzetelny proces i sprawiedliwy wyrok. Naszym podstawowym celem jest poszanowanie i obrona praw ludzi, którzy ze względu na pochodzenie są narażeni na niesprawiedliwość. Dlatego wnosimy o powołanie tłumacza języka romani w procesie Romów rumuńskich z Wrocławia - tłumaczą członkowie Nomady.

Reklama

 


O sprawie nielegalnego koczowiska Romów przy ul. Kamieńskiego głośno zrobiło się wiosną. Miasto nakazało wtedy cudzoziemcom opuszczenie zajmowanego przez nich terenu, należącego do gminy Wrocław.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości