Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu wysłało pierwsze sto pozwów do sądu przeciw gapowiczom, którzy mimo wezwania nie zapłacili mandatów za jazdę bez biletów. W przyszłym tygodniu do dłużników trafi kolejnych tysiąc pism.
Wezwanie to kolejny etap windykacji. Jednak kiedy po uproszczonym postępowaniu w sądzie i wydaniu nakazu zapłaty oraz jego uprawomocnieniu się, dłużnicy nadal nie uregulują swoich zobowiązań wobec MPK, do ich drzwi zapuka komornik.
Oprócz sumy mandatu zapłacą wtedy również koszty postępowania sądowego, a także odsetki i koszty egzekucji komorniczej. Po takim rozstrzygnięciu sprawy szansa gapowiczów na pozytywne rozpatrzenie wniosku o umorzenie długu lub rozłożenie sumy na raty spadnie praktycznie do zera.
- Nie zamierzamy odpuszczać, bo jazda bez biletu jest po prostu oszustwem - mówi Patryk Wild, dyrektor ds. inwestycji i Rozwoju w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym we Wrocławiu. - Każdy kto został zatrzymany i spisany musi liczyć się z tym, że karę poniesie. Tylko od niego zależy, czy będzie to suma podstawowa, czy powiększona o odsetki, koszty sądowe i komornicze.
Aby nie dostać wezwania do sądu, osoba, która otrzymała mandat musi uiścić opłatę zaraz po otrzymaniu druku od kontrolera biletów. Jeśli nie uda się tego zrobić w ciągu 14 dni, na podany przez gapowicza adres trafi wezwanie. Od tego momentu na zapłacenie zobowiązania delikwenci mają kolejne 7 dni. Jeśli do tego czasu nie rozliczą się z MPK, wtedy ich sprawa trafi do sądu.
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne we Wrocławiu prowadzi intensywne kontrole biletów od 1 lipca. Od tego czasu do 16 listopada kontrolerzy wystawili pasażerom bez ważnego biletu ponad 22 tysiące mandatów. Daje to łączną sumę ponad 2,4 mln zł, które powinna otrzymać gmina Wrocław.
Przesądowe wezwanie do zapłaty wysłano już do 9788 gapowiczów, reszta może się ich spodziewać niedługo. Z wszystkich złapanych bez ważnego biletu swoje zobowiązania uregulowało już 8582 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze