W grudniu, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, po Polsce powinny zacząć kursować Pendolino, które trasę z Wrocławia do Warszawy mają pokonać w niecałe 4 godziny. Tymczasem mimo że termin dostarczenia pierwszych ośmiu składów minął na początku maja, a PKP Intercity rozpoczęło naliczanie kar umownych, przewoźnik prowadzi równocześnie rekrutację konduktorów do obsługi superszybkich pociągów.
Na początku maja PKP Intercity powinno otrzymać pierwsze 8 składów Pendolino z homologacją na poruszanie się z prędkością 250 km/h. Choć pojazdy wciąż do przewoźnika nie dotarły, kolejarze już szukają osób do obsługi tych nowoczesnych pociągów.
- Konduktorzy są wizytówką naszej firmy, a efekty ich pracy bezpośrednio przekładają się na satysfakcję z podróży naszych klientów. Chcemy aby na pokładzie PKP Intercity pracowała zaangażowana i kompetentna kadra - mówi Zuzanna Szopowska, rzecznik PKP Intercity.
Przewoźnik oczekuje od kandydatów minimum rocznego doświadczenia w bezpośredniej obsłudze klienta, choć niekonieczne na kolei. Dobra znajomość języka angielskiego, minimum średnie wykształcenie oraz umiejętność korzystania z pakietu MS Office to kolejne wymagania wobec osób, ubiegających się o tę pracę. Liczy się także otwartość, łatwość nawiązywania kontaktów i zdolność pracy pod presją czasu.
Mimo opóźnień w dostawie pojazdów, przewoźnik zapewnia, że grudniowy wyjazd pociągów Pendolino na tory, wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy, nie jest zagrożony.
- PKP Intercity jest gotowe do wdrożenia nowego produktu zgodnie z harmonogramem. Spółka zamówiła trasy u zarządcy infrastruktury (PKP PLK), prowadzi rekrutację do drużyn konduktorskich i szkoli maszynistów. Na warszawskim Grochowie powstało już także centrum do serwisowania pociągów - podkreślają kolejarze.
>Zobacz jak prezentuje się Pendolino
"Problemem nie jest pociąg"
Z kolei jak tłumaczą przedstawiciele producenta - firmy Alstom, problemem nie jest pociąg, a brak infrastruktury w Polsce, zgodnej z europejskim systemem sygnalizacyjnym ERTMS poziomu 2, umożliwiającej przeprowadzenie odpowiednich testów.
- Pendolino zaś jest jednym z najnowocześniejszych pociągów jeżdżących w Europie i nie ma żadnych problemów technicznych. Zobowiązaniem kontraktowym Alstom jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. Zostało to potwierdzone podczas testów prędkości przeprowadzonych na polskich torach w listopadzie ubiegłego roku, gdy skład osiągnął prędkość 293 km/h - tłumaczy Nicolas Halamek, dyrektor zarządzający Alstom Transport w Polsce.
Producent zapewnia, że kompletny wniosek na homologację pociągu zgodną z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP i europejskim ERTMS poziomu 2 zostanie złożony najszybciej jak to możliwe.
- Jednak by uzyskać zgodność z europejskim systemem ERTMS poziomu 2, niezbędna jest dostępność właściwej infrastruktury kolejowej w Polsce - dodaje Nicolas Halamek.
Tymczasem kolejarze informują, że wbrew pojawiającym się doniesieniom medialnym, PKP Intercity obecnie nie rozważa możliwości zerwania kontraktu z konsorcjum Alstom Konstal oraz Alstom Ferroviaria.
- Jednocześnie wyrażamy swoje zaniepokojenie utrzymującym się stanem faktycznym oraz oczekujemy od dostawcy pociągów rzetelnych informacji na temat zaawansowania w realizacji projektu, w tym przede wszystkim terminu przekazania pierwszych ośmiu składów Pendolino. Zarząd PKP Intercity wezwał przedstawicieli konsorcjum na pilne spotkanie w tej sprawie - wyjaśnia Zuzanna Szopowska, rzecznik prasowy PKP Intercity.
A póki co, jak dodają w PKP, ze względu na brak dostarczenia przez producenta pociągów zgodnych z zamówieniem w terminie określonym w umowie, przewoźnik rozpoczął procedurę naliczania kar.
- Wartość kar za czterotygodniową zwłokę w dostarczeniu 1 pociągu wynosi 480 tys. euro - wylicza Zuzanna Szopowska.
Do Warszawy w niecałe 4 godziny
Pendolino trasę z Wrocławia do Warszawy Centralnej ma pokonywać w 3 godziny i 42 minuty, a po drodze zatrzymywać się będzie jedynie w Opolu, Częstochowie i Warszawie Zachodniej. Docelowo, gdy zakończy się już modernizacja linii kolejowej (ma to nastąpić w grudniu 2015 roku), czas przejazdu skróci się do 3 godz. 26 minut.
Najniższa cena biletów na Pendolino ma wynosić 49 złotych.
- Pociągi kategorii EIC Premium będą dla każdego. Sprzedaż biletów będzie bazowała na dynamicznym systemie sprzedaży, tak więc nie będzie jednej sztywnej taryfy, a ceny zaczynające się od 49 zł będą zależały od np. terminu zakupu, godziny przejazdu, popytu czy trasy - tłumaczył kilka miesięcy temu Marcin Celejewski, członek zarządu PKP Intercity ds. handlowych.
Pociągi będą wyposażone m.in. w wygodne, ergonomiczne fotele, stoliki, gniazdka elektryczne, klimatyzację, nie zabraknie też udogodnień dla pasażerów niepełnosprawnych, a także monitoringu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze