Reklama

Pierwszy krok w stronę utworzenia deptaków wzdłuż nasypu kolejowego

19/05/2011 00:00

Na Bogusławskiego (czyli pod nasypem, między Komandorską a Świdnicką), pieszy ma już pierwszeństwo nad autami, prędkość dopuszczalna pojazdu na tej ulicy to 20 km/h, a – teoretycznie – parkowanie po stronie nasypu jest niemożliwe. I chociaż nowe przepisy wciąż nie zostały jeszcze wyegzekwowane na kierowcach, to jest to pierwszy krok w kierunku zamieniania tej ulicy w deptak.

Od kilku dni przy nasypie kolejowym stoją nowe znaki, które czynią ulicę Bogusławskiego strefą zamieszkania.

- Przy tej ulicy jest dużo przy niej pubów i restauracji, od dłuższego czasu pojawiały się sygnały, że należy na niej uspokoić ruch – mówi Katarzyna Kasprzak z departamentu infrastruktury i gospodarki magistratu. - Na razie wprowadziliśmy tam strefę zamieszkania i zobaczymy co się będzie działo. Być może kolejnym krokiem będzie zlokalizowanie kontrpasa dla rowerów – dodaje.



Szczególne zasady ruchu drogowego, o których mowa w definicji "strefy zamieszkania", to m.in;

- prawo pieszego do korzystania z całej szerokości drogi i pierwszeństwo przed pojazdami,

- prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów w strefie zamieszkania wynosi 20 km/h,

- zakaz postoju w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu.



Oznacza to, że samochody powinny zwolnić – i nie być parkowane przy nasypie, bo jak widzicie na zdjęciu parkowanie wyznaczone jest tylko po drugiej stronie. Niestety na tych samych zdjęciach widać, że jest to martwy przepis. Kierowcy nic sobie nie robią z zakazu parkowania po stronie nasypu.






Nasyp kolejowy to miejsce, które na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w spontaniczny sposób zmieniło się w zagłębie pubów, klimatycznych knajpek i małych restauracji - wciąż jeszcze nie spenetrowanych przez turystów gdzie uraczyć się można wyrobami czeskich browarników. W szczegółach opisywaliśmy wam to miejsce w cyklu Odkrywamy Wrocław. W pobliżu nasypu znajdują się ciekawe obiekty i instytucje – idąc od zachodu: największy wrocławski „szkieletor” - niedokończony parking wielopoziomowy, który jak Wam pisaliśmy zostanie przebudowany na biurowiec, legendarne kuriozum polskiego handlu czyli plac targowy „Zielińskiego”, Teatr Polski, Urząd Miejski, Arkady Wrocławskie i Teatr Muzyczny Capitol.


Ulica Bogusławskiego to najbliższa Dworcowi Głównemu część tego zagłębia.
Trzy miesiące temu pisaliśmy, że Pracownia Projektowa Kostka i Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia mają pomysł jak to zmienić – zamienić tutejsze ulice w deptak. Dlatego teraz cieszą się z pierwszego kroku w tą stronę:

- Liczymy na to, że restauratorzy wykorzystają szansę, jaką jest ograniczenie ruchu, na powiększenie ogródków i przyciągnięcie dodatkowych klientów – mówi Przemysław Filar, prezes Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.

Najpierw jednak potrzeba przekonać kierowców, że prawo obowiązuje także ich – i zmusić ich, by przestali parkować po stronie nasypu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości