Ponad połowa samodzielnych publicznych ZOZ-ów na Dolnym Śląsku przyniosła w minionym roku straty. Może je pokryć zarząd województwa – jeśli tego nie zrobi, szpitale czeka likwidacja lub przekształcenie w spółki prawa handlowego. Strategiczne decyzje marszałek podejmie dopiero w lipcu, ale już teraz na alarm biją wrocławscy politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Na Dolnym Śląsku działa 26 samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, dla których organem tworzącym jest zarząd województwa. W 13 z nich wzrosły w ubiegłym roku zobowiązania finansowe. W niektórych z nich długi przekraczają połowę aktualnego kontraktu podpisanego z NFZ.
Najgorzej jest m.in. w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy (prawie 67 mln zobowiązań przy kontrakcie rocznym z NFZ na 120 mln zł) i Dolnośląskim Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu (zobowiązania – ponad 40 mln zł, kontrakt z NFZ – 60 mln zł). Zobowiązania wszystkich SP ZOZ-ów wyniosły pod koniec ubiegłego roku 329 mln zł.
Jak wyliczyli politycy PiS piętnaście dolnośląskich szpitali przyniosło w 2011 r. straty na łączną kwotę około 20 mln złotych. To stan na koniec października ubiegłego roku, więc ten wynik może się jeszcze zmienić.
Zdaniem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości jedynym wyjściem z sytuacji jest pokrycie strat szpitali przez organ założycielski, czyli przez zarząd województwa. Rozstrzygnięcia w tej sprawie zapadną za kilka miesięcy.
- Chcemy się dowiedzieć już teraz, czy marszałek zabezpieczył odpowiednie środki na oddłużenie dolnośląskich szpitali, czy też w lipcu usłyszymy, że szpitale przynoszące straty będą likwidowane lub przekształcane w spółki prawa handlowego – tłumaczy poseł Dawid Jackiewicz.
Taką możliwość daje ustawa o działalności leczniczej. Czytamy w niej, że jeśli wynik finansowy szpitala w roku obrotowym, po dodaniu kosztów amortyzacji, ma wartość ujemną, organ tworzący może pokryć stratę w ciągu trzech miesięcy. Jeśli jednak tego nie zrobi, w ciągu 12 miesięcy musi zmienić formę organizacyjno-prawną samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej lub go zlikwidować.
Prawo i Sprawiedliwość od dawna sprzeciwia się przekształcaniu szpitali w spółki prawa handlowego. Jako negatywny przykład takiego kroku politycy tej partii podają Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego.
- Po roku funkcjonowania okazuje się, że centrum jest już zadłużone na 2 mln zł. To nie jest dobra droga – podkreśla Paweł Hreniak, wojewódzki radny PiS.
Politycy Prawa i Sprawiedliwości złożą interpelację i zapytanie do marszałka województwa dolnośląskiego w sprawie rozwiązania tej sytuacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze