Reklama

Protasiewicz: nie wykluczamy kolejnych reklam

16/11/2010 00:00

- Wykonamy wyrok sądu, ale będziemy także informować, że na listach Rafała Dutkiewicza są działacze, którzy angażowali się aktywnie we wspieranie Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich wyborach prezydenckich – mówi Jacek Protasiewicz, szef wrocławskiej Platformy Obywatelskiej.

Platforma przegrała w sądzie z Dutkiewiczem i musi sprostować swoją reklamę wyborczą, w której twierdziła, że głosowanie na Rafała Dutkiewicza, to oddanie władzy w ręce PiS. Nie znaczy to jednak, że na tym koniec.

- Nasi prawnicy analizują właśnie co ten wyrok dla nas oznacza. Nie podważamy go, ale sąd wypowiadał się jedynie o treści i formie naszego ogłoszenia, nie o faktach. A te są takie, że na listach Rafała Dutkiewicza są działacze, którzy angażowali się aktywnie we wspieranie Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich wyborach prezydenckich – mówi Jacek Protasiewicz, szef wrocławskiej Platformy Obywatelskiej.








Protasiewicz nie wyklucza, że pojawi się kolejne ogłoszenie. Tym razem wyliczająca nazwiska ludzi, którzy są na listach Dutkiewicza, ale współpracowali z PiS. Eurodeputowany już wyliczał te nazwiska: Kazimierz Kimso, Robert Raczyński, Jacek Rugieł, Ryszard Wawryniewicz czy marszałek Dolnego Śląska za czasów rządów PiS Paweł Wróblewski. - Prezydent odmówił debaty, które mogłyby rozwiać nasze wątpliwości. Nie zgodził się, więc musimy rozmawiać z wyborcami w ten sposób – dodaje Protasiewicz.



Szef wrocławskiej PO skomentował także propozycję zawiązania koalicji po wyborach w sejmiku dolnośląskim, pomiędzy Platformą a Dutkiewiczem wokół ewentualnego marszałka, prof. Tadeusza Lutego:

- O takiej koalicji będziemy rozmawiać z radnymi sejmiku po wyborach. Rafał Dutkiewicz wprawdzie jest na liście, ale już zadeklarował, że mandatu się zrzeknie. Dlatego tą propozycję odczytać można jedynie jako próbę rozdawania stanowisk dla swoich pracowników – mówi Jacek Protasiewicz. - Po wyborach w sejmiku Dutkiewicza nie będzie, dlatego ta zapowiedź może być także odczytywana jako próba rządzenia sejmikiem z tylnego siedzenia. Z fotela we wrocławskim magistracie. A na to się nie zgodzimy – dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości