Reklama

Przez półtora roku Tramwaj Plus będzie jeździł po niewydzielonym torowisku

03/08/2011 00:00

Decyzje zapadły: mimo tego, że torowisko na Podwalu, między pl. Jana Pawła II a pl. Orląt Lwowskich tramwaje w korkach pokonują w godzinach szczytu dwa razy dłużej niż poza nim, to nie zostanie ono wydzielone przynajmniej do końca przyszłego roku. Bo urzędnicy najpierw chcą przebudować inne ulice, żeby kierowcy mieli się gdzie podziać.

We wrześniu na torach pojawią się już dwie linie oznaczone Plus: jedna (33) pojedzie z Pilczyc do Stadionu Olimpijskiego, druga z Pilczyc na Gaj (więcej szczegółów pod tym linkiem) .

- Póki nie ma gotowej linii na Kozanów nie ma sensu uruchamianie dwóch linii z Pilczyc na Gaj. Będzie jedna i podobnie jak 33 Plus będzie kursować co 12 minut, czyli tak jak inne tramwaje. Nie możemy na razie puścić ich częściej, bo dopiero pod koniec roku będziemy mieli wszystkie Skody 19T dla Tramwaju Plus – mówi Adam Więcek z wydziału transportu urzędu miasta.



Ta druga linia będzie jechać po torach między pl. Jana Pawła II a pl. Orląt Lwowskich. Za kolejne pół roku, gdy pojawią się trzy linie z dopiskiem „Plus”, (zobacz jak będą kursowały wszystkie linie Tramwaju Plus) po torach na tym odcinku Podwala pojadą już dwie linie. Oznacza to, że co 6 minut pojawi się tam Tramwaj Plus. Jeśli dodamy do tego wozy oznaczone zerem, oraz 14 i 24 częstotliwość przejazdu pojazdów szynowych będzie jeszcze większa. Urząd miasta nie wydzieli tych torów przynajmniej do końca przyszłego roku.

- Najpierw chcemy przebudować ulicę Braniborską, żeby mogło nią przejechać więcej samochodów. Dopiero gdy to zrobimy będzie można wydzielić tory na Podwalu - mówi Elwira Nowak, zastępca dyrektora wydziału inżynierii miejskiej ds. zarządzania inwestycjami we wrocławskim magistracie. - Prace na Braniborskiej rozpoczną się dopiero po Euro – dodaje.








Skoro prace rozpoczną się po Euro, to zakończą najwcześniej pod koniec przyszłego roku. Oznacza to, że torowisko na Podwalu będzie przenosić „szybki” Tramwaj Plus półtora roku bez wydzielenia.

- Wcześniej będziemy regulować przejazd tramwajów tych odcinkiem światłami. Nie utkną one w korku – obiecuje Elwira Nowak.



Czy należy wierzyć w tę obietnicę? Jeśli weźmiemy pod uwagę, że tramwaje pojawią się tam w godzinach szczytu co 4 minuty (bo będą tamtędy jechać 4 linie i nie będzie się dało przyspieszyć tylko wozów z Plusem) – to należy wątpić. Zwłaszcza, że zgodnie z badaniami MPK tory na tym odcinki między pl. Jana Pawła II a pl. Orląt Lwowskich są na 5. miejscu listy torowisk, na których w godzinach szczytu tramwaje tracą najwięcej czasu (czas przejazdu wrasta o 111,5 proc), a w drugą stronę na 8 (czas przejazdu wrasta o 68,1 proc).



Decyzja urzędników będzie o tyle niezrozumiała, że kilka dni temu zadeklarowali:

– Chcemy zrobić wszystko, co jest możliwe, aby po uruchomieniu obwodnicy autostradowej przeniósł się na nią ruch tranzytowy. Mamy przygotowany pakiet działań, który ułatwi podróżowanie po mieście tramwajami i autobusami, gdy z ulic znikną samochody – obiecuje Elwira Nowak na utrudnianie życia (poczytaj o planie urzędu miejskiego kierowcom po otwarciu AOW) .



Co o tym sądzicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości