Na najwyższym szczycie obu Ameryk ekipa Tytan Professional w skalnej ścianie przy użyciu zimowej piany pistoletowej zamontowała okno. Dzięki temu montażyści ustanowili rekord montażu na wysokości. Wyczyn zakończył mimo silnego wiatru, temperatury - 20 st. i ciśnienia atmosferycznego równego 430 hPa zakończył się sukcesem.
Romuald Sadowski oraz Michał Michnowicz to uczestnicy wyprawy do Argentyny, zdobyli najwyższy szczytu obu Ameryk – Aconcagua (6962 m n.p.m.). Ci dwaj panowie na wysokości blisko 7 tysięcy metrów n.p.m zamontowali okno Avante. Do tego celu użyli zimowej Piany Tytan Professional. Całą akcję wspierała wrocławska firma Selena.
W relacji dla Seleny Romuald Sadowski tak opisuje całą wyprawę: - Wyruszyliśmy nad ranem, zmagając się z dużym wiatrem i śniegiem. Aconcagua to najbardziej wietrzny ze szczytów wchodzących w skład „Korony Ziemi” i zaręczam, że to prawda! 23 lutego, o godzinie 14.20, po trudnym odcinku wspinaczki zdobyliśmy szczyt Aconcagui - 6962 m n.p.m! Przebywanie na tej wysokości jest dozwolone tylko do kilkunastu minut. Na samym szczycie wiało tak mocno, że trudno było nam ustać na nogach. Zeszliśmy więc jakieś 20-25 metrów niżej i na wąskiej półce znaleźliśmy wspaniałe miejsce na zamontowanie okna. Od kilkunastu dni rozpracowywaliśmy w teorii tę chwilę... Ustawiliśmy okno Avante, uzbroiliśmy pistolet w pianę Tytana i ... wszystko poszło po naszej myśli! Piana wychodziła z puszki, jakby „nic sobie nie robiła” z niskiego ciśnienia i ujemnej temperatury. Termiczne pokrowce także nie zawiodły. Piana sprawdziła się rewelacyjnie! – opowiada uczestnik wyprawy.
- Po sfilmowaniu i sfotografowaniu wyczynu wszystko zdemontowaliśmy i oczyściliśmy miejsce montażu. Aconcagua to park krajobrazowy - a tu zasady dbania o środowisko są restrykcyjne! Po wszystkim ruszyliśmy w dół, do bazy, przedzierając się po drodze przez burzę śnieżną. Cali i zdrowi, 25 lutego opuściliśmy Parku Aconcagua. Zaliczyliśmy też pierwszy od kilkunastu dni prysznic, noc w normalnym łóżku i zjedliśmy pierwszy ciepły posiłek … Nie było łatwo ale udało się! Wyprawa zakończyła się dla nas pełnym sukcesem! Produkty sprawdziły się i póki co, rekord w montażu na wysokości należy do nas!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze