Rektor Akademii Medycznej profesor Ryszard Andrzejak został zawieszony przez minister zdrowia Ewę Kopacz. Powodem są oskarżenia o plagiat, którego profesor miał się dopuścić w swojej pracy habilitacyjnej.
W listopadzie 2008 roku uczelniana "Solidarność 80" oskarżyła prof. Ryszarda Andrzejaka, że w swojej pracy habilitacyjnej dopuścił się plagiatu. Miał on przepisać około 60 stron z prac innych autorów- prof. Witolda Zatońskiego i prof. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz.W lipcu tego roku sprawą zajął się zespół ds. etyki w nauce przy Ministerstwie Nauki. Jego członkowie orzekli, że praca habilitacja prof. Andrzejaka jest plagiatem. Sam rektor twierdzi, że nie przepisał nic z innych prac.
Z powodu wątpliwości, które narodziły się wokół tej sprawy, 30 września tego roku Akademia Medyczna została pozbawiona prawa do nadawania tytułu doktora habilitowanego i i prowadzenia procedur profesorskich.
Akademia chce się odwołać, jednak żeby odzyskać te prawa, sprawa musi zostać całkowicie wyjaśniona. W rozwiązaniu sytuacji mają pomóc naukowcy z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak informuje rzecznik prasowy uczelni Arkadiusz Foerster, obowiązki rektora przejął prof. Marek Ziętek, dotychczasowy prorektor ds. nauki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze