Reklama

Skład finału Pucharu Polski korzystny dla Śląska

11/04/2012 00:00

W finale Pucharu Polski Ruch Chorzów zmierzy się z Legią Warszawa. Taki skład finałowej batalii jest bardzo korzystny dla piłkarzy Śląska Wrocław.

W półfinale Pucharu Polski Legia Warszawa zmierzyła się z Arką Gdynia, a Ruch Chorzów z Wisłą Kraków. Teoretycznie dla Śląska było to bez znaczenia, kto awansuje do finału. Ale tylko teoretycznie. W praktyce dla wrocławskiego zespołu było jednak lepiej, aby były to drużyny z Warszawy i Chorzowa. I tak też się stało. To bowiem sprawia, że jest wielce prawdopodobne, że prawo gry w europejskich pucharach może dać nawet czwarte miejsce na koniec sezonu.

Sytuacja w tabeli jest bardzo skomplikowana i praktycznie wszystko jest jeszcze możliwe. Mimo słabej gry w rundzie wiosennej Śląsk nadal ma szanse na mistrzostwo Polski. Ale jedna porażka może sprawić, że wrocławianie nagle znajdą się na czwartym miejscu. Podopieczni Oresta Lenczyk powinni więc patrzeć w górę tabeli, ale również oglądać się za siebie, bo mogą nie tylko przegrać walkę o mistrzostwo, ale również o europejskie puchary. Wiele jednak wskazuje, że aby tak się stało, Śląsk musiałby na koniec sezonu być dopiero piąty. A wszystko przez korzystny skład finału Pucharu Polski.

Reklama

 


Ruch i Legia nie tylko zagrają w finale Pucharu, ale cały czas są też walczą o mistrzostwo. Drużyna z Warszawy jest aktualnie na pierwszym miejscu i jeżeli sięgnie po koronę, niezależnie od wyniku finałowej batalii, Ruch będzie miał pewne miejsce w Lidze Europy. I odwrotnie - jeżeli chorzowianie zdobędą mistrzostwo, Legia niezależnie od wyniku finału Pucharu, ma pewny udział w europejskich pucharach. Przepisy bowiem mówią, że jeżeli ten sam zespół zdobędzie krajowy puchar i mistrzostwo, prawo gry w europejskich pucharach poprzez krajowy puchar ma druga drużyna, która zagrała w jego finale. W tym wypadku będzie to Ruch lub Legia. Tym samym zwalnia się jedno miejsce dające prawo gry w Lidze Europy, które gwarantowała druga i trzecia pozycja w lidze na koniec sezonu. Zakładając, że Ruch będzie właśnie drugi lub trzeci.

Reklama

 


Biorąc aktualną tabelę T-Mobile Ekstraklasy - Legia zagrałaby w eliminacjach do Ligi mistrzów, a Ruch, Śląsk i Korona Kielce do Ligi Europy. Nad piątym miejscem, czyli najwyższym nie dającym prawa gry w europejskich pucharach, wrocławianie mają cztery punkty przewagi. Dobrze więc się stało, że to finału nie awansowała Wisła Kraków, która nie ma już praktycznie szans na znalezienie się w pierwszej trójce na koniec sezonu.


Mariusz Wiśniewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości