Festiwal Jazztopad 2011 otwarty w wielkim stylu. Wczoraj wieczorem wrocławska publiczność witała i żegnała Sonny'ego Rollinsa owacjami na stojąco. Gigant jazzu dał koncert na najwyższym poziomie. To ogromny zaszczyt, że Sonny Rollins przyjął nasze zaproszenie - tymi słowami Dyrektor Artystyczny Piotr Turkiewicz otworzył najważniejszy jazzowy festiwal w Polsce.
Oficjalne otwarcie festiwalu przez prezydenta Dutkiewicza i Piotra Turkiewicza.
Fot. km
ZOBACZ PODOBNE
Oficjalna inauguracja Sky Tower we Wrocławiu VIDEO 23 maja odbyła się oficjalna inauguracja Sky Tower, najwyższego kompleksu apartamentowo-handlowego w Polsce. Uroczystość rozpoczął symbolicznym przecięciem wstęgi dr Leszek Czarnecki, pomysłodawca i inwestor kompleksu.2012-05-23
Paul Blackford we Wrocławiu w ramach cyklu The Robots Riot Do naszych klubów zazwyczaj trafiają rzeczy już sprawdzone i zaadaptowane na innych rynkach. Teraz będziecie mieli okazję posłuchać, co siedzi w londyńskich piwnicach - we wrocławskim klubie Log:in 25 maja zagra Paul Brackford, brytyjska gwiazda europejskiego nu electro.2012-05-22
Mona zagra na Rock In Wroclaw Festival Znamy już kolejnego zagranicznego gościa Rock In Wroclaw Festival, który odbędzie się 7 lipca na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Jest to amerykańska grupa Mona, zdobywca tytułu Najlepszy Debiut 2011, nadawanego na corocznej gali MTV Awards.2012-05-23
Rzadko zdarza się, że artysta wychodząc na scenę dostaje standing ovations. Gromkie brawa i okrzyki euforii towarzyszyły wszystkim muzykom wychodzącym na scenę, gdy zaś pojawił się Rollins publiczność natychmiast porwała się z krzeseł. Niezwykłe emocje nie opadły do ostatniej minuty.
Sonny Rollins, mimo swojego podeszłego wieku, wciąż zachowuje swoistą świeżość brzmienia i interpretacji. Nie bez powodu przylgnął do niego przydomek Saxophone Colossus. Jest zdecydowanie jednym z największych, to żywa legenda. Brzmienie saksofonu tenorowego w jego wydaniu cechuje niezwykła sprężystość i energia. Sonny Rollins istnieje na scenie jazzowej już ponad 50 lat, ma na koncie grywał z takimi nazwiskami, jak Louis Armstrong, Billie Holiday, czy Miles Davis. Ma za sobą już ponad 50-letnie doświadczenie sceniczne, co było zdecydowanie odczuwalne w każdej minucie wczorajszego koncertu.
Rollinsowi towarzyszyli fantastyczni muzycy. Współpracujący z nim już od wielu lat wirtuoz kontrabasu Bob Crenshaw i czarujący publicznosć improwizowanymi solo na gitarze Pete Bernstein. Popis swoich umiejętności dała sekcja rytmiczna: Jerome Jennings na perkusji i Sammy Figueroa na instrumentach perkusyjnych. Wszystkie improwizacje były przyjmowane przez słuchaczy z entuazjazmem. Emocje związane z koncertem na długo nie opuszczą tych, którzy zapełnili wczoraj Audytorium Regionalnego Centrum Turystyki Biznesowej we Wrocławiu.
Wczorajszy koncert można bez wachania zaliczyć do najważniejszych wydarzeń artystycznych mijającego roku. Wrocławski koncert był częścią europejskiej trasy, prawdopodobnie ostatniej trasy Rollinsa w tej części świata.
To nie koniec wrażeń. Jazztopad dopiero się rozpoczął. Przed nami cały miesiąc jazzowych wrażeń na światowym poziomie.
Jesteś niezalogowany, Twoje komentarze będą dodane z użytkownika Anonimowego. Zaloguj się lub Połącz z Facebook
2011-11-10 18:29:28 ~Maniana
No tak, otwarcie Jazztopad'u bylo udane... Szkoda tylko, ze organizatorzy zapomnieli, iz we Wro o tej samej godzinie wystepowal (w hali Orbita) Pat Metheny, ktory rowniez dal niesamowity koncert. Wierze we wroclawska publicznosc i wiem, ze znalazloby sie wiele osob, ktore rowniez chcialyby obejrzec koncert Sonny'ego :-( Takie planowanie koncertow przez wroclawskich organizatorow jest po prostu niekorzystne dla nas sluchaczy, a i dla organizatorow jak mniemam rowniez :-! W Orbicie bylo jeszcze sporo wolnych miejsc, ktore zapewne czesc uczestnikow koncertu Jazztopad'owego mogloby zobaczyc :-(
Zamieszczone powyżej wpisy są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.