Reklama

Spór wokół otwarcia wjazdu z autostrady A4 na obwodnicę Wrocławia

09/07/2011 00:00

Południowy odcinek autostradowej obwodnicy Wrocławia jest otwarty już od dwóch miesięcy, wciąż jednak, żeby się na nią dostać z autostrady A4 trzeba pojechać nieoficjalnym objazdem. Urzędnicy i drogowcy spierają się teraz czy wpuszczać bez tych objazdów kierowców do miasta z obu stron, czy tylko od strony Katowic i kto miałby płacić za odpowiednie projekty.

Południowy odcinek – od A4 do lotniska jest otwarty od 5 maja. Oficjalnie jest to autostradowy wyjazd z miasta – bo do chwili, gdy otworzona będzie cała AOW, na ten odcinek nie da się wjechać z A4. Przynajmniej oficjalnie, bo jest sposób obejścia tego zakazu (przypominamy go poniżej)



Na skrzyżowaniu autostrady z obwodnicą autostradową stoją znaki zakazu skrętu w kierunku dla ochrony mieszkańców Muchoboru Wielkiego i Nowego Dworu. Miejscy urzędnicy bali się, że rozjechana zostanie ul. Strzegomska i zakorkowane będzie rondo Pileckiego.



Upłynął jednak jakiś czas i urząd miejski razem z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (to na jej zlecenie zbudowano AOW) zaczęli się zastanawiać czy nie otworzyć wjazdu z A4 na obwodnicę wcześniej. I tu pojawiły się kłopoty.







- Generalna Dyrekcja zapytała nas w piśmie, czy nie otworzyć tego wjazdu. Po analizie zaproponowaliśmy, żeby na razie wpuścić wprost z autostrady jedynie kierowców jadących od strony Katowic – tłumaczy Paweł Czuma z urzędu miasta. - W odpowiedzi usłyszeliśmy, że oczywiście, jeśli zapłacimy za projekt organizacji ruchu – dodaje.



Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad twierdzi, że potrzeba na to 300 tys. zł, których nie ma.

- Zapłaciliśmy za projekt i oznakowanie pełnego otwarcia wlotu z A4 na AOW oraz za rozwiązanie, które funkcjonuje teraz. Ani razu nie było mowy o etapach pośrednich, czyli wpuszczani samochodów jadących ze wschodu, ale nie z zachodu. Naszym zdaniem należy otworzyć oba wloty i tyle, a jeśli urząd miasta chce wprowadzenia etapu pośredniego, to powinien zapłacić za jego wdrożenie – mówi Joanna Borkowska z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji.



Zanim obie strony się nie dogadają trzeba więc korzystać z innych metod aby wjechać z autostrady A4 na autostradową obwodnicę Wrocławia. Jest to dziecinnie proste (pokazujemy to na filmie poniżej):

1. z A4 skręcacie na Kudowę Słone (na filmie jedziemy w prawo, bo docieramy do węzła od strony Legnicy – jadąc od Opola trzeba skręcić w lewo),

2. następnie kierujemy się na dojazd do drogi krajowej nr 35 Wałbrzych – Wrocław,

3. zawracamy na rondzie,

4. potem już tylko trzymamy się lewego pasa – i jedziemy na Warszawę.










Przeczytaj także:



Północny odcinek AOW gotowy. Pojedziemy nim za 2 tygodnie.

Zakończyły się zasadnicze prace na trasie głównej umożliwiające rozpoczęcie odbiorów i dopuszczenie do ruchu północnego odcinka Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Chodzi o fragment z Długołęki do ul. Żmigrodzkiej. Szczegóły pod tym linkiem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości