Reklama

W czwartek o 12 pojedziemy odcinkiem AOW z autostrady do lotniska

04/05/2011 00:00

W czwartek o 12 oficjalnie otworzony zostanie opóźniony prawie pół roku odcinek obwodnicy autostradowej między autostradą A4 a lotniskiem, choć magistrat zmienia organizację ruchu na rondzie Pileckiego i ul. Granicznej – gdzie samochody dojadą tym odcinkiem obwodnicy dopiero w sobotę. Dlaczego? Bo może. A dlaczego magistrat nie zmienia organizacji na rondzie wcześniej? Bo nie chce powiększać i tak sporego już chaosu spowodowanego niemożliwością porozumienia się urzędników.

O co w tym wszystkim chodzi? Zgodnie z prawem prezydent miasta na prawach powiatu, a więc np. Wrocławia, zarządza każdą drogą w administracyjnych granicach miasta, chyba że jest to autostrada albo droga ekspresowa. Tymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Kłopot w tym, że zamiast rozmawiać - obie instytucje wysyłają sobie pisma:

(UM Wrocław): otwórzcie AOW w weekend prosimy, żeby kierowcy mieli się czas przyzwyczaić do zmian, a ci, którzy będą chcieli się „przejechać”nową obwodnicą mogli to zrobić nie powodując większych korków.

GDDKiA) otwieramy AOW jak najszybciej bo i tak jesteśmy spóźnieni.







I całe szczęście, że ktoś jest tu mądrzejszy:

- Przyjmujemy do wiadomości, że przecinanie wstęgi jest ważniejsze niż komfort i bezpieczeństwo – komentuje Paweł Czuma, rzecznik prasowy wrocławskiego magistratu.

Urząd miasta chciał, aby obwodnica została otwarta w weekend, bo to rozwiązanie wypróbowane – które daje czas kierowcom na przyzwyczajenie się do zmian gdy ruch na ulicach jest mniejszy.

Informację, że AOW zostanie otworzona wcześniej magistrat przyjmuje do wiadomości, ale organizacji na rondzie Pileckiego, czyli wprowadzenia pierwszeństwa przejazdu pojazdom wyjeżdżającym z Granicznej na rondo (w stosunku do pojazdów wyjeżdżających z ulicy Mińskiej) nie przestawi.

- Tablice informujące o planowanej zmianie pierwszeństwa są już ustawione w obrębie ronda i wszędzie jest data 7 maja. Zdajemy sobie sprawę, że część kierowców jeździ na pamięć i nie chcąc powodować większego chaosu tej daty się będziemy trzymać – dodaje.



Co o tym myśleć? (i tu wyraźnie zaznaczamy, że jest to komentarz). Gdyby było normalnie jeden mężczyzna/kobieta zadzwoniłby/przyszedł do drugiego mężczyzny/kobiety – i się dogadał. Bo z AOW na węźle lotnisko da się zjechać tylko w Graniczną. Więc mężczyzna/kobieta zarządzający AOW musi się porozumieć z zarządzającym mężczyzną/kobietą ul. Graniczną. U nas się nie udało.

Najsmutniejsze jest to, że ludzie żyją z podatków tego, co pisze te słowa, i tych, którzy je czytają.



A tak wygląda ten odcinek.








Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości