Podopieczni trenera Lenczyka przypomnieli sobie, że najbardziej korzystnym wynikiem jakim można zakończyć spotkanie piłkarskie jest zwycięstwo. Jak się okazuje po fali porażek i remisów nie było to proste.
Spotkanie z Zagłębiem choć zwycięskie i podnoszące morale w druzynie z Oporowskiej nie jest jednak sukcesem długotrwałym.
Jak mówi trener zespołu decydującym starciem będzie kolejne spotkanie, w którym wrocławianie zmierzą się z zespołem z Bełchatowa. Tak o zbliżającym sie meczu mówi Orest Lenczyk, szkoleniowiec WKS-u:
- Długo czekał Śląsk na zwycięstwo. Zdobyliśmy ważne trzy punkty, bo żarty się już dawno skończyły. Zawodnicy powalczyli, stworzyli sytuacje i – nie wiem, czy zasłużenie – zdobyli bramki , w których przypadku wiele nie było. Przed jutrzejszym smutnym dniem piłkarze stworzyli widowisko i sobotę żegnają radośnie. A po świętach do roboty, bo czeka nas mecz z groźnym Bełchatowem. Uzyskanie tam dobrego wyniku będzie dowodem, że coś drgnęło.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze