Władze Wrocławia zadecydowały, że jego reprezentanci nie pojadą na międzynarodową, prestiżową wystawę EXPO 2010 do Szanghaju.
Do Azji pojadą natomiast przedstawiciele innych polskich miast. Warszawa, Lublin, Kraków, Koszalin i Kielce chcą w ten sposób przyciągnąć do siebie turystów z Chin i całego świata.-Nasze doświadczenia z ubiegłych lat pokazują, że działania te przynoszą niewymierne korzyści - mówi Magda Grobliczka z Wydziału Strategii i Rozwoju Miasta Krakowa. - Po ostatniej naszej prezentacji w Saragossie, zanotowaliśmy znaczny wzrost liczby turystów z Hiszpanii - dodaje.
- Powód, dla którego Wrocław nie zaprezentuje się w Szanghaju jest oczywisty - wyjaśnia Paweł Czuma, dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia. - Wśród 70 milionów odwiedzających wystawę, większość stanowić będą Chińczycy. Ich inwestycje skupiają się bardziej na Afryce niż Europie. Jako państwo będziemy obecni. Uznaliśmy jednak, że nie ma potrzeby, aby Wrocław pojawił się tam, dla samego pojawienia się.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze