Jeśli komuś znudziła się własnoręcznie wydziergana na szydełku serweta albo bawełniana firanka po babci trochę się już zniszczyła – wcale nie trzeba ich wyrzucać! Do scenografii najnowszej premiery – spektaklu „Hopla, żyjemy!” – scenografowie potrzebują mnóstwa ręcznie robionych obrusów, serwetek, firanek, zazdrostek...
„Hopla, żyjemy!” - najnowsza premiera Wrocławskiego Teatru Współczesnego w reżyserii Krystyny Meissner to opowieść o miłości i starości. W rolach głównych wystąpią Ewa Dałkowska, Jacek Piątkowski i Zdzisław Kuźniar.
Cząstka waszej pracy i rodzinnych wspomnień może sprawić, że to przedstawienie stanie się jeszcze bardziej poruszające.
12 maja, w sobotę, od godziny 12 do 18 wszyscy ofiarodawcy mogą przynieść obrusy itp. do ogródka kawiarni „Literatka” na wrocławskim rynku.
Możliwa jest wymiana wielkiego obrusa lub firany na wejściówkę na spektakl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze