Reklama

Wrocław: Pierwszy kierowca stracił auto za jazdę po pijanemu

15/03/2024 09:41

64-letni kierowca, który w czwartek wieczorem po pijanemu spowodował wypadek na ulicy Gazowej jest pierwszą osobą, która za jazdę po pijanemu straciła swój samochód. Dwudziestoletnią kię carrens wartą 6 tysięcy złotych skonfiskowała policja. Teraz sąd musi zdecydować o przepadku auta.

Nowe przepisy obowiązują od wczoraj. Zgodnie z nimi, samochód stracą osoby które siądą za kierownicą mając powyżej 1,5 promila alkoholu albo spowodują wypadek przy zawartości alkoholu powyżej 1 promila. Ci, którzy będą jechali cudzym autem, będą musieli zapłacić jego równowartość. Przepisy mówią, że kara jest obligatoryjna - sądy nie mogą z niej zrezygnować. Do czasu orzeczenia sądu, kia carrens będzie stała na policyjnym parkingu.


Pierwszym kierowcą, który przekonał się o dotkliwości nowych przepisów jest 64-latek, który w czwartek siadł za kółkiem swojej kii carens (rocznik 2004), mając 2,3 promila alkoholu.  Na ulicy Gazowej spowodował wypadek, w którym brały udział trzy auta. Nie dość, że kierowca auta na strzelińskich numerach rejestracyjnych był pijany, to jeszcze nie miał prawa jazdy. Po wypadku dwie osoby uskarżały się na bóle, na miejscu pomagali im ratownicy z pogotowia.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości