Antoni Łukasiewicz rozwiązał kontrakt ze Śląskiem i związał się z ŁKS-em Łódź. Defensywny pomocnik spędził we wrocławskim klubie trzy lata.
Antoni Łukasiewicz trafił na Oporowską zaraz po awansie Śląska do ekstraklasy. Szybko stał się czołowym zawodnikiem wrocławskiego zespołu. Dobre występy zaowocowały nawet powołaniem na zgrupowanie reprezentacji. Drugi sezon w barwach Śląska nie był już dla Łukasiewicza tak udany. Pewien wpływ na to na pewno miała kontuzja. Po powrocie do zdrowia trudno było popularnemu Antkowi przebić się do pierwszego składu. Grywał niewiele i na początku nowego sezonu został wypożyczony do ŁKS-u Łódź. Spisywał się tam bardzo dobrze i wydawało się, że po powrocie z półrocznego wypożyczenia może powalczyć o miejsce w kadrze Śląska. Tak się jednak nie stało i teraz Łukasiewicz definitywnie żegna się ze Śląskiem.
- W Śląsku spędziłem trzy fantastyczne lata - opowiada na oficjalnej stronie wrocławskiego klubu Łukasiewicz. Dalej dodaje: Chciałbym podziękować wszystkim, z którymi zetknąłem się podczas pobytu w Śląsku. Prezesom, którzy mnie zatrudniali, trenerom, z którymi przez ten czas współpracowałem, kolegom i przyjaciołom z szatni, dzięki którym udało nam się stworzyć przy Oporowskiej drugi dom. Nie mogę nie wspomnieć o wrocławskich kibicach, którzy zawsze wspierali mnie i kolegów w dobrych i złych chwilach, za co jestem im naprawdę wdzięczny. Z całego serca życzę Śląskowi powodzenia w walce o mistrzostwo. Mam nadzieję, że w maju Wrocław będzie mógł się cieszyć z tego ogromnego sukcesu. Zawsze będę ciepło wspominał ten rozdział mojej kariery i z wielką chęcią będę wracał do tego miasta. Mam nadzieję, że jeszcze dane mi będzie zagrać na nowym stadionie przy dopingu wspaniałej wrocławskiej publiczności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze