Reklama

Miejscy aktywiści walczą o tramwaj na Nowy Dwór. Urzędnicy wolą metrobus

02/11/2014 00:00

Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia będzie stroną w postępowaniu w sprawie wydania decyzji środowiskowej dla planowanej przez magistrat budowy wydzielonej jezdni dla autobusów między Nowym Dworem a centrum. - Zależy nam na tym, aby wybrany został najlepszy wariant. A trudno za taki uznać ten, który jest sprzeczny z od lat planowaną, dofinansowywaną przez UE nawet w 85 proc. linią tramwajową - tłumaczą aktywiści.

Przypomnijmy, metrobus to nowa koncepcja urzędników, w myśl której zamiast zapowiadanej od wielu lat linii tramwajowej na Nowy Dwór, powstanie wydzielona jezdnia dla autobusów.


 


Niedawno Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu wznowił zawieszone postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia. Termin załatwienia sprawy wyznaczono na 10 grudnia bieżącego roku.


 


A kilka dni temu RDOŚ dopuścił Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia na prawach strony do tego postępowania. A to oznacza, że TUMW - jako strona - może przedstawić własny wariant całego przedsięwzięcia.

Reklama

 


- Zależy nam na tym, aby wybrany został najlepszy wariant. A trudno za taki uznać ten, który jest sprzeczny z od lat planowaną, dofinansowywaną przez UE nawet w 85% (a więc bardzo tanią dla budżetu Wrocławia) linią tramwajową. Dlatego chcemy zaproponować analizę budowy torowiska w wersji proponowanej przez naukowców z PWr, a więc z wiaduktem podobnym do przystanku tramwajowego nad linią kolejową przy stadionie, który w sumie kosztował mniej niż 50 mln złotych - tłumaczy Przemysław Filar z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.

Reklama

 

 


Mieszkańcy i aktywiści chcą tramwaju. A urzędnicy swoje


 


Przypomnijmy, że miejscy aktywiści od samego początku zdecydowali krytykowali ten pomysł magistratu. Tramwaj zdecydowanie woleliby także sami mieszkańcy, o czym świadczą choćby wyniki naszej sondy, którą znajdziecie pod tym artykułem.


 


Do chóru krytyków tego rozwiązania dołączyli niedawno kontrkandydaci Dutkiewicza w walce o fotel prezydenta Wrocławia.


 


- W odróżnieniu od ekipy Rafała Dutkiewicza nie będziemy prowadzić analiz nad jakimś "metrobusem" - po prostu zbudujemy tramwaj. Codzienne korki na ul. Strzegomskiej pokazują, że jest to bardzo ważny problem. Tego mieszkańcy naprawdę potrzebują. Nowa linia znacznie skróci dojazd do centrum - tramwaje dojadą do Dworca Świebodzkiego w około 15 minut z Nowego Dworu i około 20 minut z Muchoboru. Autobus w korkach potrafi jechać i 45 minut - tłumaczy Mirosława Stachowiak-Różecka z Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama

 


Budowę tramwaju na Nowy Dwór obiecuje też m.in. Aldona Wiktorska-Święcka z Bezpartyjnych Samorządowców i Tomasz Owczarek z Wrocławskiej Inicjatywy Obywatelskiej.


 


Tymczasem w magistracie upierają się przy swojej koncepcji.


 


- Analizy wykazały, że jest to bardzo korzystne dla nas rozwiązanie. Zresztą kawałek tego buspasa wzdłuż ul. Strzegomskiej został już wykonany - tłumaczyła kilka miesięcy temu Elżbieta Urbanek, dyrektor departamentu infrastruktury i gospodarki w magistracie.


 


W podobnym tonie wypowiada się Zbigniew Komar, zastępca dyrektora departamentu infrastruktury i gospodarki. A chęć budowy metrobusa potwierdził ostatnio prezydent Wrocławia.

Reklama

 


- Dziś jako główny problem uznajemy potrzebę zwiększenia częstotliwości połączeń komunikacyjnych na poszczególnych trasach. Nowe możliwości w zakresie mobilności otwiera nowa unijna budżetowa perspektywa na lata 2014-2020, a my tej szansy nie chcemy zmarnować. Zbudujemy kilka nowych tramwajowych linii, ale najważniejszą inwestycją będzie metrobus, czyli specjalnie zbudowana na potrzeby komunikacji autobusowej bezkolizyjna trasa prowadząca z dzielnicy Nowy Dwór do centrum miasta - mówił w wywiadzie dla portalu RynekInfrastruktury Rafał Dutkiewicz.

Reklama

 


Dutkiewicz tłumaczy, że metrobus jest zdecydowanie tańszym rozwiązaniem, gdyż np. budowane wiadukty mogą być krótsze.


 


- Ma też swoje zalety, gdy zepsuje się tramwaj, to po chwili cała linia jest unieruchomiona. W przypadku awarii autobusu, pojazdy jadące za nim mogą go ominąć - dodaje prezydent Wrocławia.


 


Wygląda więc na to, że urzędnicy pozostają głusi na apele ze strony mieszkańców, ekspertów i aktywistów. Tym, którym marzy się tramwaj na Nowy Dwór, pozostaje mieć nadzieję, że działania Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia przyniosą skutek.
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości