Prowadzone od dłuższego czasu negocjacje między PKP Intercity a Alstomem (producentem Pendolino) na razie nie przyniosły rezultatu. W zeszłym tygodniu francuski koncern odrzucił złożoną przez kolejarzy propozycję. - Jeśli kategoryczne stanowisko managerów Alstomu nie ulegnie zmianie, grudniowy wyjazd Pendolino może być zagrożony - przyznają w PKP.
Przypomnijmy, na początku maja PKP Intercity powinno otrzymać pierwsze 8 składów Pendolino z homologacją na poruszanie się z prędkością 250 km/h. Tak się nie stało, więc przewoźnik zaczął naliczać producentowi kary umowne.
Z kolei jak tłumaczą przedstawiciele firmy Alstom, problemem nie jest pociąg, a brak infrastruktury w Polsce, zgodnej z europejskim systemem sygnalizacyjnym ERTMS poziomu 2, umożliwiającej przeprowadzenie odpowiednich testów.
Pat trwa
Negocjacje między przewoźnikiem a producentem póki co nie przyniosły żadnych rezultatów.
Przedstawiciele PKP Intercity tłumaczą, że w zeszłym tygodniu złożyli francuskiemu koncernowi propozycję, która miała rozwiązać wszystkie problemy i umożliwić wprowadzenie składów w grudniu. Została jednak ona odrzucona.
- Podczas negocjacji rozwiązaliśmy wszystkie problemy podniesione przez francuskiego producenta. Mimo to, odrzucili naszą partnerską propozycję, żądając umorzenia należnych kar i oczekując rozwiązań niezgodnych z polskim prawem. Obawiamy się, że jeśli kategoryczne stanowisko managerów Alstomu nie ulegnie zmianie, grudniowy wyjazd Pendolino może być zagrożony - podkreśla Marcin Celejewski, prezes PKP Intercity.
Zupełnie inaczej sprawę widzą przedstawiciele producenta.
- To Alstom już w ubiegłym jak i w 2014 roku zaproponował PKP IC dwuetapową homologację oraz szereg konkretnych rozwiązań umożliwiających homologację pociągów do dopuszczalnej prędkości zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami i możliwościami infrastruktury. Wszystkie propozycje zostały odrzucone. Proponujemy podpisanie aneksu umożliwiającego homologację z systemem ERTMS1 do 200 km/h, na co PKP IC nie wyraża zgody. Alstom wywiązuje się ze wszystkich zobowiązań wynikających z umowy. Brak infrastruktury w Polsce wyposażonej w europejski system sterowania ruchem poziomu drugiego (ERTMS2) uniemożliwia Alstom dostarczenie taboru certyfikowanego z tym systemem - tłumaczy Marek Gawroński, rzecznik prasowy firmy.
>Zobacz jak prezentuje się Pendolino
Pociągi nadal nie dotarły do kolejarzy, co więcej - podczas odbiorów technicznych zauważono usterki, które mogą świadczyć, że w Pendolino zamontowano używane części.
- Wciąż nie otrzymaliśmy pociągów. Jesteśmy zaniepokojeni brakiem terminowości dostaw oraz problemami technicznymi składów, które zaobserwowaliśmy we włoskim zakładzie produkcyjnym. Managerowie Alstomu skupili się na walce o kary a nie na dostarczaniu pociągów - dodaje Marcin Celejewski.
Jak poinformowali nas w poniedziałek późnym wieczorem przedstawiciele PKP Intercity, rozmowy wciąż trwają.
Z Wrocławia do Warszawy w niecałe 4 godziny
Pendolino trasę z Wrocławia do Warszawy Centralnej ma pokonywać w 3 godziny i 42 minuty, a po drodze zatrzymywać się będzie jedynie w Opolu, Częstochowie i Warszawie Zachodniej. Docelowo, gdy zakończy się już modernizacja linii kolejowej (ma to nastąpić w grudniu 2015 roku), czas przejazdu skróci się do 3 godz. 26 minut.
Najniższa cena biletów na Pendolino ma wynosić 49 złotych. Pociągi będą wyposażone m.in. w wygodne, ergonomiczne fotele, stoliki, gniazdka elektryczne, klimatyzację, nie zabraknie też udogodnień dla pasażerów niepełnosprawnych, a także monitoringu.
W skład kategorii Express InterCity Premium wejdą siedmioczłonowe pociągi wyposażone we własny, rozproszony napęd. Oznacza to, że w składzie nie ma lokomotywy, a za napęd odpowiadają silniki rozmieszczone w różnych miejscach pojazdu. Długość pociągu wyniesie 187,4 m, a maksymalna prędkość eksploatacyjna - 250km/h.
W maju 2011 r. PKP Intercity oraz Alstom podpisały umowę na dostawę 20 składów zespołowych, budowę zaplecza technicznego na warszawskim Grochowie oraz utrzymanie techniczne pociągów przez około 17 lat. Koszt zakupu 20 składów Pendolino to niemal 2 mld złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze