Mimo miliardów wydanych na inwestycje jesteśmy trzecim najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce, a autobusy i tramwaje (które miały przyspieszyć) przez ostatnie dziesięć lat są coraz wolniejsze. Na utrzymanie komunikacji zbiorowej, która w deklaracjach władz miasta jest receptą na korki, wydajemy coraz mniej. Efekty widać na ulicach.
Porównaliśmy średnie prędkości eksploatacyjne, obejmujące czas przejazdu ze wszystkimi postojami (na światłach, przystankach, w korkach a także na pętlach) autobusów i tramwajów w ciągu ostatnich 10 lat. Wyniki możecie zobaczyć na ilustracji po lewej stronie tekstu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze