Reklama

Wolne konopie, wolny Obara. Pomysłodawca legalnej uprawy zioła wyszedł z aresztu

12/04/2011 00:00

7 kwietnia Tomasz Obara, założyciel stowarzyszenia Cannabis House i koordynator inicjatywy Wolne Konopie, wyszedł z aresztu. Do czerwca sąd odroczył sprawę, w której Obara miał znieważyć, zwyzywać i opluć policjanta. A wszystko zaczęło się od placka z haszyszem...

W styczniu informowaliśmy Was o tym, że Tomasz Obara został zatrzymany przez policję z powodu "placka z haszem" , który był przeznaczony dla Grzegorza Schetyny. Po co? Żeby "czuwał nad prawidłowością postępowania marszałka sejmu w sprawie wykonywania inicjatywy ustawodawczej przez obywateli". Miał być to dodatek do zawiadomienia o utworzeniu komitetu, który ma zająć się ponownym zbieraniem podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obara został zatrzymany w biurze podawczym, gdzie usłyszał, że produktów spożywczych biuro nie przyjmuje. Placek został skontrolowany przez Straż Marszałkowską, która zawiadomiła policję. Postawiono mu zarzut posiadania środków odurzających. Jak się jednak okazało placek był "czysty" i Obara wyszedł na drugi dzień.


 

Reklama

 


 


Historia ta miałaby na pewno inne zakończenie, a policjanci problem z głowy, gdyby Obara nie dowiedział się o przeszukaniu przez policję mieszkania jego matki. Jak tylko ta informacja do niego dotarła, wrócił na komendę i zażądał rozmowy z komendantem. Rozmowa przerodziła się w kłótnię, po której Tomaszowi po raz kolejny postawiono zarzuty- tym razem znieważenie policjantów, obrzucenie wyzwiskami i oplucie. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.


 


Podczas rozprawy policjanci oskarżali Obarę o znieważenie, wyzywanie oraz oplucie. Zatrzymany tłumaczył, że było to tylko kichnięcie i poprosił o nagranie z kamery z komendy. Jak twierdzili policjanci z całego zajścia nie ma nagrań wideo, pomimo tego, iż kamery na posterunku się znajdują. Sąd odroczył sprawę do 7 czerwca i dał policji czas na znalezienie taśm.

Reklama

 


Nie tylko tę sprawę sąd odroczył do czerwca. W tym samym dniu odbyła się bowiem druga rozprawa Obary. Tym razem sprawa dotyczyła próby rozstawiania namiotu pod sejmem oraz próby wniesienia konopii do sejmu. Tomasz oraz dwie inne osoby zostały oskarżone o użycie siły wobec policjantów, którzy próbowali im przeszkodzić w rozstawianiu namiotu.


 


Agnieszka Nesterowicz, wolnekonopie.pl

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości