Reklama

Wrocław robi pierwszy krok w stronę budowy metra

06/07/2011 00:00

W pierwszym roku za darmo, potem „być może” za kilkadziesiąt tysięcy złotych, wrocławski oddział Polskiej Akademii Nauk stworzy koncepcję budowy metra we Wrocławiu. Najdalej za dwa lata mamy wiedzieć skąd i dokąd może jeździć u nas metro, gdzie będą jego stacje i – co najważniejsze – ile trzeba będzie za nie zapłacić.

Potwierdziło się to, co pisaliśmy w ubiegłym tygodniu: Polska Akademia Nauk ma na zlecenie urzędu miasta stworzyć koncepcję budowy metra we Wrocławiu.



Co, jak podczas dzisiejszej konferencji prasowej wielokrotnie podkreślał Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, nie oznacza, że miasto się zdecyduje na budowę kolei podziemnej.

- Chcemy się dowiedzieć, czy można zbudować metro we Wrocławiu. Zwróciłem się z prośbą o przeprowadzenie prac studyjnych naukowców z wrocławskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk. Ich analizy potrwają około dwóch lat, więc wtedy będziemy mogli odpowiedzieć na pytania: czy jest ono potrzebne i czy będzie nas na nie stać – mówi prezydent Dutkiewicz.






Naukowcy z PAN mają już plan tego, jak będą przebiegały ich prace nad stworzeniem koncepcji metra we Wrocławiu.

- Prace będziemy przeprowadzać etapami. Łącznie nad tym zagadnieniem będzie pracować 30 naukowców z różnych dziedzin - tłumaczy prof. Andrzej Żelaźniewicz, prezes wrocławskiego oddziału Polskiej Akademii Nauk i wylicza:

1. Na początek zostaną przeprowadzone badania socjologiczne, czyli naukowcy zapytają wrocławian co sądzą o pomyśle budowy metra. Skąd dokąd powinno ono przebiegać. Zebrane zostaną także wszystkie dotychczasowe prace studyjne nad budową kolei podziemnych.



2. Drugi etap do analiza z planistami i konserwatorem zabytków nad przebiegiem przyszłej (bądź przyszłych linii) metra. Chodzi o to, że niektóre miejsca być może trzeba będzie ominąć ze względu na bezpieczeństwo istniejących obiektów.



3. Te plany zostaną skorygowane na podstawie dzisiejszej wiedzy geologicznej i hydrologicznej. Linie będą tak skorygowane, żeby uwzględniając tę wiedzę wybrać trasy możliwe do budowy. Na tym etapie wstępnie zostaną także wytyczone stacje metra.



4. Czwarty etap to wybranie metody – decyzja czy lepiej sprawdzi się głęboki czy płytki tunel. Pierwsza metoda jest szybsza, tańsza i mniej uciążliwa na etapie budowy. Wiążą się z nią jednak znacznie większe koszty budowy samych stacji.



5. Przedostatni etap to prace z urbanistami, architektami i planistami nad szczegółami stacji.



6. Na koniec koszty, które trzeba będzie oszacować. To na ich podstawie trzeba będzie podjąć decyzję, czy budować metro czy nie.





Przeczytaj także:

Pięć minut z pl. Jana Pawła II na rondo Reagana, albo sprzed Dworca Głównego na Pomorską. Niemożliwe? Bynajmniej - jeśli zbudujemy dwa tunele dla tramwajów – przeczytaj o pomyśle naukowców z Politechniki Wrocławskiej.



Polska Akademia Nauk już wie, że metro we Wrocławiu jest możliwe i trzeba zacząć nad nim pracować - relacja z seminarium Komisji Budownictwa i Mechaniki Wrocławskiego Oddziału Polskiej Akademii Nauk (PAN).



Jeśli nie zbudujemy metra, albo nie poprowadzimy tramwajów na Szewskiej i Grodzkiej w dwie strony (a nie tak jak jest teraz po jednym kierunku na każdej z tych ulic) to tramwaje będą musiały wrócić na Rynek.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości