Choć większość Polaków jest przekonana, że 24 grudnia to dzień, w którym obowiązuje post i kiedy nie powinniśmy m.in. jeść mięsa, w rzeczywistości tak nie jest. Kościół nie nakazuje postu w tym dniu zachowania ani postu ścisłego, ani zwykłego. To tylko tradycja. - Nie popełnimy grzechu, jeśli tego dnia spożyjemy mięso. Oczywiście wszystko z umiarem - mówi nam ks. Marcin Mogielski.
Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego, wierni, którzy ukończyli 14. rok życia, są zobowiązani do zachowania w ciągu całego życia wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych we wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową. Dodatkowo, wierni, którzy ukończyli 18. rok życia, aż do rozpoczęcia 60. roku życia, oprócz wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych są zobowiązani do zachowania postu ścisłego w następujące dni w Środę Popielcową oraz w Wielki Piątek. Post ścisły pozwala na jednorazowy posiłek do syta oraz na dwa skromne posiłki w ciągu dnia.
W żadnym z tych przypadków Kościół nie wspomina o Wigili. Kościół w Polsce rzeczywiście nakazywał zachowanie postu 24 grudnia, ale obowiązek ten zniesiony został już w 2003 roku. - Dawniej zwyczajowo post był po to, aby w Święta nastąpiła eksplozja i można było zjeść mięso. Wigilia była czasem czuwania, w tym dniu jadło się na przykład rybę. To po prostu tradycja. Ale nie popełnimy grzechu, jeśli tego dnia spożyjemy mięso. Oczywiście wszystko z umiarem - tłumaczy dominikanin, ojciec Marcin Mogielski.
Przeczytaj więcej na ten temat: Co wolno, a co jest zakazane w Wigilię? "Dlaczego nie napić się wina?"
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze