zamknij

Kultura

W czwartek we Wrocławiu rozpocznie się święto rosyjskiego kina

2019-03-28, Autor: mh

Od czwartku, 28 marca, w Dolnośląskim Centrum Filmowym odbędą się pokazy najlepszych tytułów pokazanych na 12 Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską”. Będzie można zobaczyć m.in. zwycięzcę Grand Prix Konkursu Filmów Fabularnych - „Serce świata” Natalii Mieszczaninowej.

– W centrum fabuły „Serca świata” znajduje się ośrodek szkoleniowy dla psów myśliwskich, funkcjonujący na własnych, bardzo prostych i przejrzystych zasadach. Tego typu ośrodki są zakazane w większości krajów. To miejsce obnaża wewnętrzny świat głównego bohatera filmu Jegora, któremu o wiele łatwiej jest okazywać czułość i troskę zwierzętom niż ludziom – napisano w zapowiedzi wydarzenia.

Reklama

Tytułowa bohaterka obrazu „Lili” Antona i Ilji Cziżykowych, który będzie można zobaczyć na Sputniku, to artystka objazdowego cyrku, w której życiu nieoczekiwanie pojawia się pierwsza miłość. Zakochuje się ona w miejscowym mechaniku maszyn rolniczych, dwudziestopięcioletnim Lioni.

Debiut Władimira Bitokowa, „Głębokie rzeki”, to kameralna opowieść o rodzinie drwali z odległej kabardyjskiej wioski. Reżyser tej produkcji pochodzi z Nalczyka, stolicy Republiki Kabardyjsko-Bałkarskiej. „Głębokie rzeki” to pierwszy film w całości nakręcony w języku kabardyńskim i nie pojawia się w nim wielu profesjonalnych aktorów. Twórcy nie przeprowadzili typowego castingu, tylko różnymi sposobami szukali ludzi podobnych do wykreowanych bohaterów.

W filmie „Zaklęty w smoka” księżna Mirosława zostaje porwana z własnego wesela przez tytułowego stwora, który zabiera ją ze sobą do zamku na wyspie. Bliscy i narzeczony to już przeszłość – jej życie to teraz niewola wśród kamiennych murów w towarzystwie pięknego i tajemniczego Armana.

Fabuła filmu „Ambiwalencja” jest oparta na licznych kontrastach. – Dwaj przyjaciele, początkujący psychiatrzy, mają zupełnie różny stosunek do życia. Jeden chce zawsze postępować według ustanowionych zasad; drugi – eksperymentować. Pierwszy to poukładany prymus; drugi – wichrzyciel spokoju. Pierwszy kocha, jednocześnie nienawidząc; drugi nienawidzi, kochając. Niestety obaj kochają tę samą kobietę. Dla jednego jest ona matką, dla drugiego zaś kochanką – można przeczytać w opisie filmu.

Zarówno dla reżysera filmu „Dwoje” Timofieja Żałnina, jak i pozostałej ekipy (aktorów, operatora, kompozytora) było to pierwsze zetknięcie z dużym planem filmowym. Projekt miał być swego rodzaju manifestem szeroko rozumianej wolności. Twórcy dostali od producentów pełną swobodę artystyczną. Aby ją wyrazić, podobnie jak bohaterowie filmu, musieli zmierzyć się z syberyjską srogą tajgą.

Główny bohater filmu „Słonie mogą w piłkę grać”, Dmitrij, jest niezwykle drobiazgowym, pedantycznym i odnoszącym sukcesy zawodowe menadżerem. Wyjazd w delegację do Odessy oraz spotkanie ze szkolnym kolegą rozpocznie w jego życiu ciąg nietypowych relacji. Reżyser tej produkcji, Michaił Segał w charakterystyczny dla siebie sposób przeplata rzeczywistość z absurdem.

– „Podrzutki” to swego rodzaju fantasmagoria oparta na współczesnych rosyjskich realiach. Ciężko jest jednoznacznie określić gatunek filmu, krytycy opisują go jako szyderczą przypowieść o korupcji sądów i bezkarności służb mundurowych, komiks, dystopię czy karykaturę rzeczywistości – napisano na stronie festiwalu.

12 Festiwal Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” rozpocznie się w czwartek, 28 marca w Dolnośląskim Centrum Filmowym i potrwa do 31 marca. Bilety, w cenie 12 zł, można kupować na stronie internetowej w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Program festiwalu znajduje się tutaj.

 

Oceń publikację: + 1 + 4 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy sugestia Uniwersytetu Medycznego, by studentki nie nosiły zbyt krótkich spódnic i zbyt głębokich dekoltów, to seksizm?





Oddanych głosów: 2088