zamknij

Na sygnale

We Wrocławiu znów kradną metodą „na parawan”. Nie wpuszczaj ich do domu!

2021-05-10, Autor: bas

Wrocławscy policjanci przestrzegają, że w ostatnim czasie znów nasiliły się próby tzw. kradzieży na parawan. Ostatnio ofiarą oszustów stały się mieszkanki Psiego Pola i Krzyków.

Reklama

Metoda kradzieży „na parawan” polega na odwróceniu uwagi ofiary, tak by nie zwracała uwagi na działalność złodzieja. Czasami dzieje się to przy użyciu faktycznej zasłony np. prezentowanej odzieży, a czasami uwaga odwracana jest poprzez prośbę o udostępnienie konkretnego miejsca lub znalezienie odpowiednich dokumentów.

– Podobna sytuacja, jak opisana wyżej spotkała mieszkankę Psiego Pola. Do mieszkania kobiety zapukał mężczyzna podający się za pracownika energetyki, który miał dokonać sprawdzenia licznika. Wykorzystał chwilę nieuwagi i skradł biżuterię o wartości 1200 złotych. – mówi sierż. sztab. Krzysztof Marcjan.

Podobna sytuacja, tyle że z fałszywymi pracownikami wodociągów miała miejsce na Krzykach. – 82-latka wpuściła do swojego mieszkania dwóch mężczyzn, które miały dokonać sprawdzenia rur z powodu rzekomej awarii. Kobieta straciła ich z oczu, a wówczas mężczyźni skradli schowane w szafce pieniądze – dodaje policjant.

Policjanci cały czas prowadzą działania mające ustalić tożsamość sprawców obu kradzieży. Mundurowi apelują jednak o czujność do wrocławian.

– Jeżeli ktoś przedstawia, się jako pracownik wodociągów, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy pobliskiej elektrowni, powinniśmy zastosować zasadę ograniczonego zaufania. Dana osoba powinna wylegitymować się odpowiednim dokumentem poświadczającym zarówno jej tożsamość jak i sprawowaną funkcję. Nie powinna mieć też żadnych pretensji, jeśli będziemy chcieli skontaktować się z organem, który ta osoba reprezentuje, aby sprawdzić jej tożsamość. Jeśli osoba zaczyna wówczas zachowywać się nerwowo, sugerować że sprawdzanie nie ma sensu albo wręcz próbuje się oddalić, wtedy jak najszybciej powinniśmy zadzwonić na numer alarmowy i przekazać operatorowi informację o sytuacji, do której przed chwilą doszło – tłumaczy sierż. sztab. Krzysztof Marcjan.

Policjanci w ostatnim czasie otrzymują coraz liczniejsze zgłoszenia o próbach podobnych oszustw. Złodzieje podają się m.in. za pracowników gazowni, wodociągów, poczty lub spółdzielni mieszkaniowej, wchodzą do mieszkań niczego niespodziewających się osób i wykorzystując ich nieuwagę, kradną pozostawione bez nadzoru pieniądze.

ZOBACZ TEŻ: We Wrocławiu wiosna na całego! Kwiaty kwitną, mieszkańcy spacerują [ZDJĘCIA]

Aby nie stać się ofiarą oszustwa, pamiętaj o przestrzeganiu kilku zasad. Przede wszystkim zawsze przed otwarciem drzwi należy:

  • spojrzeć przez wizjer lub okno – kto do nas przyszedł,

  • jeśli nie znamy odwiedzającego – spytać o cel jego wizyty, zapiąć łańcuch zabezpieczający (jeśli zdecydujemy się na otwarcie drzwi) oraz poprosić o pokazanie dowodu tożsamości lub legitymacji służbowej, identyfikatora. Uczciwej osoby nie zrazi takie postępowanie powodowane ostrożnością,

  • w razie wątpliwości należy umówić się na inny termin, sprawdzając uprzednio
    w administracji osiedla lub innej odpowiedniej instytucji wiarygodność osoby pukającej do drzwi (jeśli osoba podaje się za przedstawiciela administracji lub innej odpowiedniej instytucji).

Wrocławiaku, czy rozpoznasz te miejsca? [QUIZ]

Wrocławiaku, czy rozpoznasz te miejsca? [QUIZ]

Sprawdź, czy na tyle dobrze znasz Wrocław, by rozpoznać te nie miejsca.

Rozwiąż quiz

Oceń publikację: + 1 + 49 - 1 - 4

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy prezydent Jacek Sutryk zasłużył na wotum zaufania za 2020 rok?



Oddanych głosów: 84