Radni osiedli Karłowice-Różanka i Gajowice zaproponowali magistratowi, gdzie może umieścić potrzebujących schronienia, ukraińskich uchodźców. To budynki przeznaczone do wyburzenia bądź sprzedaży.
- Nadszedł moment, w którym wyraźnie widać, że sprzedawanie wszystkiego deweloperom to pułapka. Potrzebujemy więcej budynków, przeznaczonych na potrzeby lokalnych społeczności. Gdyby rady osiedla miały siedziby z prawdziwego zdarzenia, dziś to tam lokowalibyśmy osoby z Ukrainy - mówi Małgorzata Burnecka, przewodnicząca zarządu osiedla Karłowice-Różanka.
Burnecka jest autorką pisma do prezydenta Jacka Sutryka, w którym proponuje zagospodarowanie przygotowywanej do sprzedaży nieruchomości przy ul. Czajkowskiego 13 na Dom Przybysza dla uchodźców wojennych. Ma ona 832 mkw. powierzchni i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym oraz budynkami gospodarczymi.
"Zgodnie z ustaleniami planu miejscowego nieruchomośc ta przeznaczona pod tereny usług, w tym między innymi obiekty pomocy społecznej, kształcenia dodatkowego, upowszechnienia kultury i edukacji. Zarząd osiedla Karłowice-Różanka podejmie się organizacji wolontariackich prac budowlanych w celu wyremontowania budynku i przystosowania go do potrzeb uchodźców, uciekających przed wojną" - czytamy w dokumencie.
Na analogiczny pomysł wpadł Arkadiusz Chwaścik z rady osiedla Gajowice, który na potrzeby uchodźców chce zagospodarować posty budynek po V LO, od 4 lat przeznaczony na sprzedaż lub do wyburzenia. Radny informuje, że przygotowania do wykorzystania obiektu już się rozpoczęły.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze