Reklama

Drugoligowy Śląsk dotrzymał słowa

14/05/2012 00:00

Koszykarze wrocławskiego Śląska po czteromeczowej serii pokonali Stal Ostrów Wielkopolski i awansowali do pierwszej ligi PZKosz. Dla drużyny Rafała Kalwasińskiego to pierwszy krok do powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Koszykarze wrocławskiego Śląska z duma mogą zameldować o wykonaniu zadania. Podopieczni trenera Rafała Kalwasińskiego zwyciężyli w serii finałowej z zespołem Stali Ostrów Wielkopolski i stali się najlepszym zespołem grupy B II ligi co wiąże się z awansem do wyższej klasy rozgrywkowej.


 


 

Wrocławianie wyjeżdżali do hali Stali z zaliczką w postaci dwóch wygranych pojedynków i już tylko jedno zwycięstwo dzieliło ich od największego obok triumfu w Pucharze PZKosz sukcesu w tym sezonie. W pierwszym meczu rozgrywanym w Ostrowie Wielkopolskim gracze WKS-u ulegli zespołowi gospodarzy 65:78. Tak porażkę w pierwszym meczu wyjazdowym tłumaczył menadżer wrocławskiego zespołu:

Reklama




– Fizycznie nie byliśmy tego dnia w stanie nawiązać ze Stalą wyrównanej walki. Nie przeprowadziliśmy ani jednego szybkiego ataku, w naszej grze brakowała werwy i zdecydowania zawsze byliśmy o pół kroku za rywalem. Paradoksalnie ponowne wejście w rytm meczowy, po kilku dniach lizania ran po pierwszych dwóch meczach, może wyjść nam na dobre. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli poprawimy kilka elementów jesteśmy w stanie w Ostrowie wygrać – podsumował Maciej Szlachtowicz


 

Do drugiego, wyjazdowego meczu ze Stalą Ostrów Wielkopolski koszykarze Śląska przystąpili jeszcze bardziej skoncentrowani. Sztab szkoleniowy wrocławskiego zespołu wyciągnął wnioski ze spotkań rozgrywanych we wrocławskiej Kosynierce i częściej niż do tej pory korzystał z usług Mirosława Łopatki. Popularny "Szufla" w drugim spotkaniu wyjazdowym zapisał na swoim koncie imponujące double-double składające się z 18 punktów i 17 zbiórek.

Reklama

 


Dominacja środkowego WKS-u pod nie znalazła jednak odzwierciedlenia w wyniku spotkania gdyż najlepszy mecz w sezonie rozgrywał playmaker Stali - Marcin Matczak. Młody rozgrywający zespołu z Ostrowa ani razu nie opuścił parkietu w czwartym pojedynku finałów i zanotował na swoim koncie 30 punktów. Nic jednak nie zapowiadało, iż to właśnie czwarty pojedynek będzie decydującym o losach rywalizacji gdyż na 29 sekund do końca regulaminowego czasu gry Stal prowadziła 58:56 i była w posiadaniu piłki.


 


Tego posiadania na punkty z bliskiej odległości nie zamienił jednak Łukasz Olejnik a po zbiórce pod kosz Stali popędził Norbert Kulon, który doprowadził do remisu 58:58. Ostatnia akcja mogła należeć do graczy z Ostrowa jednak swojego rzutu z wyskoku nie trafłi Marcin Matczak.

Reklama

 


W dogrywce ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Norbert Kulon, który w dodatkowym czasie gry zdobył 9 punktów. Sygnał do ostatniego ataku podchwycili również inni gracze Śląska a po rzutach Rafała Glapińskiego i Marcina Kowalskiego koszykarze z Wrocławia zwyciężyli 69:73.


 


Tym samym hala w Ostrowie Wielkopolskim ponownie okazała się szczęśliwa dla zawodników Śląska. Pod koniec marca wrocławianie zdobyli na parkiecie tego obiektu Puchar PZKosz a teraz mogą cieszyć się z awansu do pierwszej ligi.

Reklama

 




Stal Ostrów Wlkp. – WKS Śląsk Wrocław 69:73 (17:21, 17:18, 14:9, 10:10, d. 11:15)




Punkty dla Stali: Matczak 30, Olejnik 16, Dryjański 9, Zębski 4, Dymała 4, Kałowski 3, Cielebąk 3, Sierański

Punkty dla WKS Śląsk: Łopatka 18, N. Kulon 17, M. Kowalski 9, Hyży 8, Mroczek-Truskowski 7, Glapiński 6, Bodziński 4, Grygiel 4, Płatek, Leszczyński


Piotr Kolisko

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości