Pojedynek między Śląskiem Wrocław a WKK magnetyzuje kibiców. Niedzielne spotkanie w kultowej hali Kosynierka obejrzy komplet widzów.
Na tegorocznych meczach nowej, zupełnie odmienionej drużyny WKS Śląsk Wrocław od samego początku sezonu zasiadają komplety widzów. Kultowa hala Kosynierka, w której grają siedemnastokrotni mistrzowie Polski, może pomieścić ok. 700 widzów. Wiadomo jednak, że na wielu spotkaniach (np. ze Stalą Ostrów) było ich więcej.
W ekspresowym tempie rozeszły się wejściówki na kolejne spotkanie koszykarskiego Śląska. Dostępnych w przedsprzedaży od poniedziałku biletów zabrakło już we wtorek wieczorem. Zainteresowanie niedzielnym starciem jest ogromne - potwierdza Maciej Zieliński, prezes sekcji koszykówki WKS.
Nic dziwnego, gdyż drużyna Rafała Kalwasińskiego, mimo dwóch potknięć w spotkaniach wyjazdowych, spisuje się w tym sezonie fantastycznie. Pewnie wygrywa wszystkie starcia przed własną publicznością, a oprócz tego dostarcza kibicom wielu wrażeń, także okołosportowych. W Kosynierce czuć atmosferę prawdziwego widowiska. A wysoka frekwencja na meczach II ligi sprawia, iż mecze Śląska stają się widowiskami, na których wręcz wypada być.
Na najbliższy mecz Śląska z miejscowym rywalem WKK biletów kupić się już niestety nie da. Jedyną szansą dla tych, którzy zaspali jest to, że osoby, które zarezerwowały sobie bilety telefonicznie po prostu ich nie odbiorą. Nieodebrane wejściówki będą wówczas dostępne w kasach Kosynierki od godziny 16:00. Nie sądzę jednak, aby było ich za wiele - informuje prezes sekcji koszykówki WKS, Maciej Zieliński.
Początek meczu zaplanowano na niedzielę, 27 listopada o godzinie 18:00.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze