W środę w Radzie Miejskiej Wrocławia odbyła się nadzwyczajna sesja, podczas której prezydent wraz ze swoimi współpracownikami odpowiadali na pytania w sprawie zerwanej umowy z Mostostalem.
Pomysł zwołania sesji zainicjowali radni klubu PiS, a jego realizacja okazała się możliwa dzięki poparciu opozycyjnej PO.
Podczas spotkania Michał Janicki, pełnomocnik miasta ds. Euro 2012, mówił o tym, że w zaistniałej sytuacji nie można było postąpić inaczej. Oprócz tego, przedstawił radnym prezentację z danymi odnoszącymi się do inwestycji stadionowych w innych krajach, z których wynikało, iż prace prowadzone w takim samym czasie były zdecydowanie bardziej efektywne niż we Wrocławiu.
Janicki przypomniał to, o czym mówił na konferencji dotyczącej rozwiązania umowy, a mianowicie, o największym problemie, jakim było złe zarządzanie na budowie wynikające z braku odpowiednich menedżerów projektów. Poza tym inwestycją zajmowało się zbyt wielu podwykonawców, którzy swoje zadania zlecali kolejnym podwykonawcom. Zgodnie z ustaleniami umowy, taka sytuacja powinna być konsultowana z miastem, jednakże tak się nie działo.
Również prezydent Rafał Dutkiewicz tłumaczył się podobnie, jak podczas spotkania 30 grudnia. Stwierdził, że gdyby miasto pozwoliło Mostostalowi dokończyć budowę stadionu, to byłaby ona gotowa z rocznym opóźnieniem. Dlatego też, zdecydowano się wypowiedzieć umowę z końcem 2009 roku, bo gdyby nastąpiło to w innym terminie, mogłoby być za późno.
Zgodnie z tym, o czym mówili radni przez zwołaniem rady nadzwyczajnej, mieli oni największe pretensje o to, że przez długi czas nie byli informowani o rzeczywistym postępie prac na stadionie. Prezydent Dutkiewicz wyjaśniał, że sprawę miasto trzymało w tajemnicy, bo nie było w stanie przewidzieć jak zachowa się Mostostal, gdy informacje o problemach związanych z budowie zostałyby podane do publicznej wiadomości.
> Radni chcą wyjaśnień ws. stadionu!
> Mostostal nie wybuduje stadionu!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze