Wiadomości

Ban za niewygodny komentarz. Posłanka naraziła się Jackowi Sutrykowi

Wolność słowa tak, ale tylko jak chwalą. Sugestia, że z Wrocławia do Olsztyna wygodnie i z korzyścią dla środowiska jedzie się pociągiem może być niezrozumiała dla kogoś, kto właśnie pokonuje tę trasę limuzyną z kierowcą. Z oficjalnego profilu prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka zniknął komentarz posłanki, a w wkrótce usunięto całą dyskusję.

Reklama

Zachęcanie Jacka Sutryka do korzystania z transportu zbiorowego okazało się ryzykowne dla posłanki Pauliny Matysiak. Prezydent Wrocławia znany jest z tego, że ze swojego oficjalnego profilu usuwa komentarze nie tylko hejterów - co zrozumiałe - ale także internautów, którzy zadają pytania lub wskazują na kwestie problemowe. Często takim zbyt ciekawym internautom rozdawane są bany, czyli blokowany dostęp do profilu prezydenta.

W niedzielę, 28 sierpnia, Jacek Sutryk wybrał się do Olsztyna na konferencję organizowaną przez polityków Platformy Obywatelskiej. O podróży poinformował na facebooku i instagramie zamieszczając zdjęcia, jak podczas przejazdu prezydencką limuzyną ogląda serial. I na ten środek transportu zwrócili uwagę niektórzy komentujący. Jeden z nich napisał: “Wrocław-Olsztyn ma dobre połączenie pociągiem, polecam” i nie musiał długo czekać na odpowiedź, a wiadomo, że Jacek Sutryk irytuje się szybko: “To niech Pan sobie jeździ” - odpisał internaucie.

Do internetowej dyskusji włączyła się posłanka Lewicy Razem Paulina Matysiak, która napisała: “Panie prezydencie, więcej odwagi. Transport publiczny naprawdę daje radę! Zapraszam do akcji #ZbiorkomemPrzezPolskę”.

Okazuje się, że także ten komentarz nie spodobał się Sutrykowi. Odpowiedź Pauliny Matysiak z profilu prezydenta Wrocławia została usunięta w niecałe piętnaście minut, a wkrótce cała dyskusja zniknęła (po publikacji tekstu odezwał się autor komentarza, którzy stwierdził, że to on usunął wątek po wyjaśnieniu sprawy z Jackiem Sutrykiem).

O zdarzeniu poinformowała Paulina Matysiak na facebooku dodając: “Jak w tym kraju ma być dobrze z transportem publicznym, kiedy prezydenci największych miast mają w poważaniu transport kolejowy czy autobusowy?” Posłanka przypomniała też, że transport kolejowy jest mniej emisyjny niż auto, a także, iż również w pociągu można oglądać seriale.

- Nie dostałam bana, jak większość krytycznie komentujących działalność prezydenta internautów. Kto wie, być może ochroniła mnie przed tym legitymacja poselska? - mówi z uśmiechem posłanka Paulina Matysiak i dodaje, że to bardzo ważne, by osoby, od których zależy nasza rzeczywistość dokonywały dobrych transportowych wyborów i mogły być wzorem dla innych. - Trudno bowiem dbać o transport publiczny, rozwijać go, otwierać nowe linie autobusowe czy zabiegać o połączenia kolejowe, jeśli świat ogląda się tylko zza szyby samochodu. Panu prezydentowi Sutrykowi polecam więcej pokory i odwagi, jeśli chodzi o nowe, ekologiczne sposoby poruszania się po regionie i po Polsce - napomina posłanka.

Radny Lewicy broni Jacka Sutryka

Relację Pauliny Matysiak próbował wyśmiać Dominik Kłosowski - kojarzony z lewicą, ale będący w ugrupowaniu Jacka Sutryka radny miejski.

“Pani Paulino, co w tym złego, że Jacek Sutryk, któremu internauta nakazuje na siłę poruszanie się pociągiem odpowiada “to niech Pan sobie jeździ”. Każdy może wybierać sobie środki transportu. Ja tam na przykład nie lubię, jak mi ktoś coś narzuca. Dam Pani też pewien pomysł do rozważenia - niech Pani i Pan internauta też sobie jeździ - rowerem. Fajne to, ekologiczne i wpływa na dobry stan zdrowia, czego Pani i szanownemu internaucie życzę”.

Paulina Matysiak podkreśla, że komentarz Kłosowskiego jest nieadekwatny do dyskusji, jaka rozpoczęła się na profilu prezydenta Sutryka. Zaznacza, że nikt Jackowi Sutrykowi nie “nakazywał na siłę” podróży pociągiem, a polecał jazdę pociągiem do Olsztyna. - I nic dziwnego - tę trasę pociąg IC Mamry pokonuje w 5h 42m, czyli w zasadzie tyle samo, ile zajmie podróż autem - wskazuje Matysiak. - Pan radny żartuje sobie, by przesiąść się na rower, który jest świetnym środkiem transportu do poruszania się po mieście czy krótkie dystanse, ale raczej nie takie, jak trasa, którą chwalił się pan prezydent Sutryk - rowerem to ponad 460 km - mówi Paulina Matysiak.

Dominik Kłosowski nie chciał odpowiedzieć na pytania reportera portalu TuWroclaw com o to, których jeszcze ze sztandarowych postulatów lewicy nie traktuje poważnie ani czy reakcja Jacka Sutryka była właściwa.

Oceń publikację: + 1 + 38 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (3):
  • ~Maciek_Breslau 2022-08-29
    16:49:30

    8 8

    W ramach sprostowania: Sam usunąłem dyskusję, bo sobie z Panem Jackiem to wyjaśniliśmy

  • ~rododendron 2022-08-29
    17:28:29

    23 1

    Radny Kłosowski musi się starać, bo przecież za piękny wygląd miejsca na liście nie dostał. Dlatego broni zachowań pana prezydenta, w których pan prezydent jest zaimpregnowany na krytykę, komentarze, sugestie, propozycje, uwagi, opinie.

  • ~adik1980 2022-08-29
    18:54:59

    22 1

    "Gra o Tron" .... być może pan prezydent już się szykuję do wyborów :D

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.