Biznes

Dostał 170 zł kary na parkingu Biedronki, bo za długo brał udział w atrakcjach dla dzieci

2021-11-05, Autor: Marta Gołębiowska

Wrocławianin spędził w Biedronce ponad godzinę. Zrobił duże, rodzinne zakupy, a jego dzieci wzięły udział w halloweenowym malowaniu twarzy. Gdy wrócił do auta, czekał na niego "mandat" na 170 zł.

Reklama

170 zł kary za przekroczenie czasu parkowania (95 zł w przypadku opłacenia należności w ciągu tygodnia) na parkingu Biedronki przy ul. Wróblewskiego we Wrocławiu dostał 30 października Jakub Feiga.

- Zakupy trwały dość długo, ponieważ byłem z rodziną, a przy sklepie Biedronka prowadziła promocję haloweenową z malowaniem twarzy dzieci, co również zajęło nam czas - mówi pan Jakub. 

Gdy o godz. 14.20 wrócili do samochodu, zaparkowanego przed dyskontem, czekała na nich kara od zarządcy parkingu, firmy ATPark. Została ona wystawiona już o godz. 14.11, czyli minutę po przekroczeniu opłaconego na godzinę czasu parkowania. Zarządca jest nieugięty: nie chce anulować kary mimo odwołania. 

- Rozumiem ograniczanie parkowania dla osób, które nie są klientami, a chcą używać parkingu sklepu, ale ja udowodniłem, że byłem tam na zakupach w czasie parkowania. Zresztą w tym roku miałem podobną sytuację przed sklepem Lidl i moja reklamacja została uznana - dodaje pan Jakub.

CZYTAJ TEŻ: 450 ZŁ KARY ZA WJAZD NA PARKING DWORCA GŁÓWNEGO

Gdy poprosiliśmy o komentarz spółkę Jeronimo Martins Polska, właściciela Biedronek, autor reklamacji otrzymał od niej e-kod o wartości kary za parkowanie do wykorzystania w sklepach sieci. 

- Parking z systemem biletowym przy sklepie przy ul. Wróblewskiego 7a we Wrocławiu nie jest własnością Jeronimo Martins Polska ani żadnego podległego nam podmiotu. Niemniej przyjrzeliśmy się sprawie klienta, który 1 listopada skontaktował się z naszym Biurem Obsługi Klienta. W odpowiedzi BOK poinformowało go o braku możliwości anulowania wezwania do zapłaty z wyżej wymienionej przyczyny i zaproponowało, że po uregulowaniu należności za wezwanie oraz przesłaniu potwierdzenia dokonania opłaty przekaże klientowi e-kod o wartości opłaconej kwoty do zrealizowania w sklepach Biedronka - poinformował nas następnie Marcin Osman, młodszy menedżer ds. wsparcia i satysfakcji klienta w Biedronce.

- Przyznam, że znacznie chętniej od kodu na wartość mandatu widziałbym reakcję właściciela Biedronki wobec zarządzającego parkingiem. Nie chciałbym ponownie robić tam zakupów zestresowany tym, że jeśli przekroczę czas parkowania o minutę, znów będę musiał udowadniać, że byłem klientem sklepu. Przydałaby się jakaś zmiana w regulaminie parkingu - komentuje Jakub Feiga.

Parking Biedronki przy Wróblewskiego 7a został objęty nadzorem i opłatami wiosną tego roku. Jest to okolica wrocławskiego zoo i Hali Stulecia, dlatego też zdarzało się, że był wykorzystywany przez osoby, które nie były klientami sklepu. 

ZOBACZ: GALERIA HANDLOWA W ZABYTKOWYM PAŁACU? SĄ OFERTY!

Kto ma rację? Operator parkingu Biedronki czy klient?




Oddanych głosów: 959

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~Osculati 2021-11-08
    10:48:48

    5 0

    Albo we Wrocku funkcjonuje jeszcze cenzura albo macie jakiś układ z Biedronka i nic krytycznego o niej nie przechodzi - gdzie się podział mój wpis na temat że to Biedronka kręci w tej sprawie a kasę robią wspólnie z ATPark
    Pozdrowienia dla niezależnych wrocławskich dziennikarzy - oczywiście "niezależnych" tylko od stanu pogody bo jeśli chodzi o istotę to .......

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.