Kultura

Filmowe premiery w DCF-e

2017-04-07, Autor: mk

Specjalnie na życzenie widzów DCF-u, na ekrany kina trafi film „Chata”, w reżyserii Stuarta Hazeldine’a, z Samem Worthingtonem i Octavią Spencer w rolach głównych. W ten weekend zapraszamy również na premierę „Carrie Pilby”, czyli adaptację powieści autorstwa Caren Lissner.

Reklama

 

„Chata” reż. Stuart Hazeldine

Ekranizacja głośnej powieści Williama Younga. Głównym bohaterem filmu jest Mack (Worthington), szczęśliwy mąż i ojciec trójki dzieci. Jego rodzinną sielankę przerywa porwanie najmłodszej córki. Wszystko wskazuje na to, że Missy została zamordowana. Ogrom straty jest dla Macka ciężarem, którego nie jest w stanie unieść. Mężczyzna popada w depresję i odsuwa się od rodziny. Pewnego dnia Mack otrzymuje list z zaproszeniem do leśnej chaty, gdzie Missy prawdopodobnie straciła życie. Dla zrozpaczonego i wątpiącego Macka będzie to okazja, aby zmierzyć się z rodzinną tragedią i jeszcze raz spojrzeć na swoje życie. W jednej z ról Octavia Spencer, laureatka Oscara za występ w „Służących”.

 

„Carrie Pilby” reż. Susan Johnson

Bel Powley, znana z „Wyznań nastolatki” i „Randki z królową”, jako „Carrie Pilby”, młoda mieszkanka Nowego Jorku, która nie wychodzi z mieszkania z powodu rozczarowania ludźmi. Za namową terapeuty dziewczyna postanowi zmienić swoje życie. Premiera w DCF-ie 7 kwietnia. „Carrie Pilby” to adaptacja powieści autorstwa Caren Lissner. Mieszkająca w Nowym Jorku Carrie w wieku 19 lat skończyła studia prawnicze na Harvardzie. Mówi w kilku językach, w tym w klasycznej grece. Dziewczyna jest niezaprzeczalnie genialna, ale też ekscentryczna. Rozczarowana otaczającą ją rzeczywistością Carrie nie ma pracy, ani przyjaciół, a nawet przestała wychodzić ze swojego mieszkania. Za namową terapeuty główna bohaterka postanawia zrealizować sześciopunktowy plan (m.in. „iść na randkę”, „znaleźć przyjaciela”), dzięki któremu ma otworzyć się na innych ludzi. Czy Carrie uda się zmienić swoje życie? W filmie, obok Bel Powley, zobaczymy też Vanessę Bayer, Nathana Lane’aGabriela Byrne’a.

„Małżeńskie porachunki” reż. Ole Bornedala

Duńska komedia kryminalna „Małżeńskie porachunki” z Marcinem Dorocińskim w jednej z głównych ról już od 7 kwietnia w DCF-ie. Dwóch mężczyzn postanawia zakończyć swoje małżeństwa w dość oryginalny, a przy tym ponury sposób. Ib (Nicolas Bro) i Edward (Urlich Thomsen) kumplują się od lat. Obaj są też znużeni swoim życiem. Mają dość żon i po kilkunastu latach małżeństwa chcą znów zakosztować kawalerskiej wolności. Rozwód jednak nie wchodzi w grę – jest zbyt kosztowny. Co innego wynajęcie zawodowego zabójcy, który sprawi, że ich żony nagle „znikną”. Pomysł równie dobry, a na pewno tańszy. To, co zaczęło się jako niewinne rozmyślania przy kieliszku, szybko stają się realne, gdy bohaterowie zatrudniają Igora Ladpolnego (Marcin Dorociński), zawodowego egzekutora. Okazuje się jednak, że Ib i Edward nie docenili przebiegłości swoich drugich połówek (Maria LyhneLenie Maria Christensen) i już niebawem to oni zaczną się bać o swoje życie.

 

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Zaszczepisz się czwartą dawką szczepionki na COVID?




Oddanych głosów: 256