Kultura

Listopad we Wrocławiu będzie należał do gwiazd jazzu

2012-10-23, Autor: Karolina Micuła
Wielkimi krokami zbliża się kolejna, dziewiąta już edycja Festiwalu Jazztopad. W lineupie, jak zwykle nie zabraknie gigantów muzyki jazzowej, oraz młodych europejskich twórców. Ciekawostką będzie szykowany przez organizatorów weekend koreański. Jak co roku szykują się również premiery utworów skomponowanych specjalnie dla festiwalu, oraz warsztaty mistrzowskie. Absolutną gwiazdą tegorocznego Jazztopadu będzie Ornette Coleman!

Reklama

Festiwal JAZZTOPAD, organizowany przez NFM Filharmonię Wrocławską, wszedł już na stałe do kanonu najważniejszych europejskich wydarzeń jazzowych. Należy do programu Take Five Europe wraz z London Jazz Festival, Molde Jazz Festival, Nort Sea Jazz Festival oraz Jazz Sous Les Pommie. To zdecydowanie jedna z najciekawszych jesiennych propozycji na mapie kulturalnej Wrocławia.

Festiwal otworzy koncert Enrico Rava Quintet. Enrico Rava, to włoski trębacz, który grywał z takimi pionierami free jazzu, jak Cecil Taylor, Roswell Rudd, Rashied Ali, Carla Bley czy Lee Konitz. W skład jego kwitnetu wchodzą: Giovanni Guidi – fortepian, Gianluca Petrella – puzon, Gabriele Evangelista – kontrabas i Fabrizio Sferra – perkusja. W ten sam weekend czeka nas premierowa kompozycja Benoita Delbecqa, który wystąpi z Milesem Perkinem i Lutosławski Quartet. Twórczość Delbequa stanowi pomost między muzyką jazzową a współczesną muzyką poważną.


Kolejny weekend poświęcyny będzie Korei Południowej. Wystąpi duet fortepianowo-perkusyjny Miyeon & Park, łączący elementy europejskiej muzyki współczesnej, jazzu i tradycyjnej muzyki koreańskiej. Wystąpi także Geomungo Factory w składzie: Yoo Mi-Young, Lee Jeong-Seok, Jeong Ein-Ryoung i Kim Sun-A. Geomungo, to tradycyjny koreański instrument z IV wieku, zbliżony nieco do cytry. Gemungo Factory stworzyli własne instrumenty, tj. elektryczne geomungo, wiolonczelę geomungo, mini geomungo (przypominające gitarę) i ksylofon geomungo. Usłyszymy również premierowy projekt: Heo Yoon-Jeong i Aram Lee z Braćmi Oleś.

Trzeci festiwalowy weekend, to organizowana przy wspólpracy z Amecican Film Festival projekcja filmu niemego „The Great Flood” z muzyką na żywo: Ron Miles – kornet, Tony Scherr – kontrabas, Kenny Wollesen – perkusja, Bill Frisell – gitara elektryczna. W ten weekend również koncert legendarnego perkusisty Jackiem DeJohnette w projekcie Jack DeJohnette Group: Don Byron – klarnet/saksofony, Marvin Sewell – gitara elektryczna, George Colligan – fortepian, Jerome Harris – gitara basowa, Jack DeJohnette – perkusja.

Na zakończenie festiwalu tradycyjnie już koncert Take Five: Europe - eksperymentu, w którym udział biorą nie znający się wcześniej młodzi muzycy z kilku europejskich krajów. Polskę w tym roku reprezentować będzie Mateusz Rybicki - wrocławski klarnecista-improwizator. Jazztopad zamknie koncert absolutnej gwiazdy tegorocznego festiwalu: Ornette'a Colemana! Jeden z najważniejszych twórców free jazzu. Artysta, który jako jeden z piewszych odważył się przekroczyć granice ukute niegdyś przez Milesa Davisa, czy Charlesa Mingusa. Z gigantem zagrają: Al MacDowell – gitara basowa, Tony Falanga – kontrabas, Denardo Coleman – perkusja. Będzie to jedyny koncert mistrza w Europie.

Tradycyjnie już nie zabraknie wydarzeń towarzyszących Jazztopadowi. W programie m.in. warsztaty mistrzowskie z Jackiem DeJohnette, warsztaty tradycyjnej muzyki koreańskiej, debata dotycząca muzyki dalekiego wschodu, oraz koncerty improwizowane w domach prywatnych i miejscach publicznych.

Szczegóły dotyczące tegorocznej edycji Jazztopadu znajdziecie tutaj.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Najczęściej czytane

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy nazwanie tramwaju imieniem Krzysztofa Balawejdera to dobry pomysł?



Oddanych głosów: 1611