zamknij

Kultura

Olga Tokarczuk: „Jest związek między wielkim ego a nieczytaniem” [WIDEO]

– Wydaje mi się, że jest jakiś statystyczny związek między wielkim ego a nieczytaniem. W ten sposób jako czytelnicy dobrej literatury stajemy się bardziej świadomi – mówiła Olga Tokarczuk podczas pierwszej konferencji prasowej w Polsce zorganizowanej po tym, jak dostała literackiego Nobla.

Reklama

– Nigdy nie pisałam i nie projektowałam swojej opowieści tak, że miałaby ona zmieniać świat. Wydaje mi się, że są to zbyt duże oczekiwania względem literatury, ale czasami efekty uboczne tekstu, którego jestem autorką, rzeczywiście tak działają – mówi literacka noblistka Olga Tokarczuk. – To jest cudowne, ale wydaje mi się, że literatura nie jest manifestem i odezwą polityczną, która ma wyciągnąć ludzi na ulicę i spowodować, że coś zrobią. To kwestia zmiany poprzez refleksję – dodaje.

W jej rozumieniu literatury najważniejsze jest to, że daje ona czytelnikom możliwość zmiany perspektywy. – Media ustalają jedną albo więcej perspektyw (jeśli są podzielone politycznie) i upraszają je, żeby zrobić z nich informacje, która ma być zwarta, sensowna i trafiać do wszystkich. Zadanie literatury jest dokładnie odwrotne – można za jej pomocą pokazać, że to, co nazywamy rzeczywistością może być oglądane z wielu stron i te perspektywy się różnią, ale są równie uprawnione i nie powoduje to pójścia na wojnę bądź zabijania kogoś, kto myśli inaczej – wyjaśnia pisarka.


– W tym świecie jest miejsce na to, żeby w różny sposób postrzegać nasze wspólne doświadczenie. Jest to w literaturze absolutnie fascynujące. Podobnie jak to, że dobra powieść daje nam możliwość życia życiem innych ludzi.  Dodam, że często  gdy mówię „literatura”, mam na myśli powieść, przepraszam za to wszystkich poetów i dramaturgów – dodaje.

– To dla mnie coś niesamowitego i chyba żadne inne medium nie daje nam takiej możliwości. Czytając dobrze napisaną powieść przez dwa tygodnie albo miesiąc żyjemy jako ktoś inny. Widzimy jego oczami i doświadczamy świat, który już przeminął albo którego jeszcze nie ma. Myślę, że dla ludzkiej psychiki jest to nieprawdopodobnie ważne. Porzucamy swoje własne ego i kontrolujemy jego rozrost – tłumaczy Tokarczuk.

– Wydaje mi się, że jest jakiś statystyczny związek między wielkim ego a nieczytaniem. W ten sposób jako czytelnicy dobrej literatury stajemy się bardziej świadomi – powiedziała noblistka.

Oceń publikację: + 1 + 5 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuWrocław

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tuwroclaw.com i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Czy Galeria Mikołaja powinna zostać na placu Solnym?





Oddanych głosów: 732