Wrocław tym żyje

Wrocławscy urzędnicy na płatnym kongresie. Dwa dni później zapomnieli, kto na nim był i za ile

2022-11-10, Autor: Marcin Kruk

Ponad półtora miesiąca potrzebowali wrocławscy urzędnicy, żeby odpowiedzieć na pytanie o liczbę osób i koszty wyjazdu przedstawicieli ratusza na kongres samorządowy do Tychów. Pytania wysłaliśmy trzy dni po kongresie.

Reklama

Przypomnijmy, że imprezę pod nazwą I Samorządowy Kongres Mediów Społecznościowych i Internetu zorganizowała prywatna warszawska spółka Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych Local-Some’22. Kongres odbywał się 19-20 września w Tychach. Udział w kongresie był płatny.

Punktem kulminacyjnym wydarzenia było przyznanie nagród “Złotego Lajka” dla samorządów i samorządowców najlepiej radzących sobie w internecie. Laureatów w kategorii najlepszych miejskich profili wybierali przedstawiciele miast. Ich zdaniem to Wrocław najlepiej komunikuje się przez internet z mieszkańcami. “Złotego Lajka” - wraz z 6 innymi samorządowcami - otrzymał również facebookowy profil Jacka Sutryka.

Uczestnictwo w kongresie było płatne. Wrocławski urząd miejski wysłał do Tychów 6 osób. W skład delegacji wchodzili Przemysław Gałecki, Agata Dzikowska, Wojciech Koerber, Radosław Michalski, Marlena Mazur oraz kierowca samochodu służbowego.

- Łączna kwota wyjazdu wyniosła 2 796,57 zł - poinformował redakcję portalu TuWroclaw.com po 6 tygodniach od zadania pytania wrocławski ratusz. - Koszt biletu wstępu na kongres dla jednej osoby wynosił 999 zł, przy czym po stronie Urzędu płatność dotyczyła 2 osób, natomiast dla 3 osób organizator zapewnił wejściówki na swój koszt - podkreśliła urzędniczka, która przysłała odpowiedź.

Przepisy prawa wskazują, że urzędy muszą odpowiadać “bez zbędnej zwłoki”, nie później niż po 14 dniach. Ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala na przedłużenie tego terminu do 2 miesięcy po wcześniejszym podaniu powodu opóźnienia.

Jaki zatem był powód, że urząd nie mógł udzielić odpowiedzi “bez zbędnej zwłoki”? Żeby napisać 5 nazwisk i dwie kwoty urzędnicy musieli “przeprowadzić analizę posiadanej dokumentacji w różnych komórkach organizacyjnych urzędu i ją opracować do udostępnienia”.

Oceń publikację: + 1 + 22 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Komentarze (1):
  • ~rododendron 2022-11-10
    20:20:09

    7 0

    Musicie się w końcu przyzwyczaić - gdy chodzi o dwóch wymienionych dyrektorów, to zawsze tak sprawy właśnie wyglądają, bo żaden z nich nie czuje się w obowiązku, żeby się z czegokolwiek tłumaczyć. Takie wesołe ludki, które złapały Boga za nogi (czyt. Jacka Sutryka) i rządzą po swojemu. Michalski z Gałeckim mieliby nie wiedzieć, z kim pojechali na imprezę? Naiwne. Kosztów faktycznie mogliby nie znać, bo przecież żaden z nich tymi kosztami się nie przejmuje.
    Czyli najprawdopodobniej przedłużenie terminu było wybiegiem, żeby uzasadnić zwłokę, bo ani wydział komunikacji społecznej, ani wydział promocji nie zajął się sprawą w terminie.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tuwroclaw.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.